REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Styl Życia » Podróże » Świat » Azja » Jordania

Jordania

Kamienie i piasek - świadectwo oazy

Filip Frydrykiewicz 17-08-2007, ostatnia aktualizacja 17-08-2007 14:10
El Chazne - najpiękniejsza antyczna budowla na Bliskim Wschodzie
autor: Filip Frydrykiewicz
źródło: Fotorzepa
El Chazne - najpiękniejsza antyczna budowla na Bliskim Wschodzie
źródło: Rzeczpospolita

Wejście do kanionu nie zapowiada tego, co zobaczymy na jego końcu. Tunel skalny zwany as, Sik (Szczelina), którym idą turyści, to zwęża się, to rozszerza.

Wysokie ściany mają różowo-ceglasty kolor, miejscami mienią się różnymi odcieniami, widać na nich słoje - stopione różne warstwy minerałów.

Ponad kilometr dalej naturalny korytarz się urywa, a oczom turystów ukazuje się stojąca poprzecznie skała, a w niej wykuta jakaś budowla. To najefektowniejsza ze wszystkich budowla Petry - el Chazne, Skarbiec.

Schronienie dla karawan

Kamienne miasto powstawało wiele wieków. Wybudowali je Nabatejczycy, lud semicki, który przybył na teren dzisiejszej Jordanii około IV w. przed naszą erą. Petra, po grecku Skała, leżała w bardzo dobrym miejscu - na przecięciu szlaków handlowych z Indii do Egiptu i z południa Półwyspu Arabskiego do Syrii. Stąd wzięło się jej bogactwo. Kupcy potrzebowali po drodze ochrony, odpoczynku i pożywienia dla siebie i zwierząt. Nabatejczycy zapewniali im to wszystko, pobierając opłaty i część towarów.

A było czym handlować. Karawany wiozły żelazo, srebro, złoto, kość słoniową, kadzidło, mirrę. Rzemieślnicy nabatejscy część materiałów przerabiali na ozdoby. -Ostatnio wysunięto także hipotezę, że produkowali pachnidła, które sprzedawali potem Rzymianom - mówi archeolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego, autor książki o Petrze, dr Wojciech Machowski.

Kupcy nabatejscy docierali do odległych zakątków ówczesnego świata. Stąd znali architekturę grecką, rzymską, egipską. Sprowadzali zagranicznych architektów i artystów dobudowania i zdobienia swej stolicy. W skałach wykuwano grobowce i sale biesiadne, u stóp skał budowano świątynie, łaźnie, domy, pałace.

-Petra jest ważna dla nas, bo pokazuje, jak mogły wyglądać budowle starożytnej Aleksandrii, które nie zachowały się do naszych czasów. To dlatego, że architekci aleksandryjscy byli zaangażowani w budowę skalnego miasta -mówi dr Machowski.

Stolica na pustyni

Petra stała się najważniejszym miastem w państwie, siedzibą królów bogatego kraju. Jak bogatego? - Historycy rzymscy wspominają, że władcy nabatejscy jadali na złotych zastawach -mówi Machowski.

Miasto mogło liczyć w czasach świetności (I w. p. n. e. - II w. n. e.) nawet 20 tysięcy mieszkańców. Ciekawie musiało wyglądać tu życie - w środku pustyni, ale wśród wysmakowanych budowli. -To musiało być gwarne, kosmopolityczne miasto. Przybywali tu oprócz Nabatejczyków Grecy, Rzymianie, Żydzi i Egipcjanie.

Przez centrum Petry płynęła okresowa rzeka. Nabatejczycy wykuli w skałach system kanałów, akweduktów i cystern, dzięki którym magazynowali wodę. I tę z deszczów, i tę ze źródeł. - Dzisiaj to miejsce zupełnie spustynniałe, ale dwa tysiące lat temu istniała tu oaza. Zielone drzewa rosły nad niewielkimi stawami. Niedawno amerykańska archeolog dowiodła, że w miejscach, które uważaliśmy dotąd za place targowe, znajdowały się ogrody.

Co ciekawe, nie udało się jeszcze odkryć wszystkich skarbów Petry. Archeologowie oceniają, że odkopano zaledwie jedną czwartą tego, co kryje ziemia. - Kilka lat temu Amerykanie, którzy w Petrze prowadzą badania już ponad 30 lat, odsłonili ruiny kościołów bizantyjskich z przepięknymi mozaikami na podłogach - mówi Machowski.

Nabatejczycy oddają państwo

Z czasem miasto straciło na znaczeniu. Karawany zmieniły szlaki. Do tego nawiedziło je kilka trzęsień ziemi, z których najtragiczniejsze miało miejsce w 363 roku naszej ery. Jeszcze w 106 roku, po śmierci króla Rabbela II, Nabatejczycy oddali swe państwo we władanie rzymskiemu cesarzowi Trajanowi. Uznali, że będzie lepiej sprzymierzyć się z potężnym sąsiadem.

Najbardziej znana budowla Petry to el Chazne (Skarbiec). Przyjmuje się, że wysoka, ozdobiona kolumnami i tympanonem fasada to grobowiec jednego z królów Petry: Aretasa III (pierwsza poł. I w. p.n.e.) lub Aretasa IV (pierwsza poł. I w.n.e.) i jego żony. Ale tak naprawdę trudno cokolwiek powiedzieć, bo Nabatejczycy nie zostawili wielu źródeł pisanych, a wszystkie komory wykute w skałach zostały splądrowane. - Z punktu widzenia archeologa grobowce takie jak el Chazne milczą -ubolewa archeolog.

Przeczytaj więcej o:  Bliski, Wschód, cuda, jordania, petra, świata

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Jordański Grand Canyon

Zjeżdżamy na naturalnych zjeżdżalniach, wpadając z impetem do utworzonych między skałami basenów. Kanion Mujib dostarcza wielu atrakcji. >>