Polityka

Uchwała SLD: Stan wojenny "mniejszym złem"

Szef SLD Grzegorz Napieralski.
Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Rada Krajowa SLD przyjmie jutro specjalną uchwałę z okazji rocznicy stanu wojennego. Zdaniem szefa Sojuszu Grzegorza Napieralskiego odtajnione akta CIA na temat działalności pułkownika Kuklińskiego pokazują, że generał Jaruzelski chciał uniezależnienia od ZSRR.
Według szefa SLD Grzegorza Napieralskiego, uchwała w sprawie stanu wojennego ma pokazać, że można "całkowicie inaczej - niż czyni to prawica - patrzeć na historię".
- Chcemy pokazać wszystkie okoliczności, w jakich znajdowała się wówczas Polska, co się działo poza naszymi granicami, jakie były uwarunkowania, dlaczego doszło do tak trudnej decyzji - podkreślił Napieralski. Poseł Sojuszu Tadeusz Iwiński, który jest współautorem projektu uchwały o wydarzeniach 13 grudnia 1981 roku, powiedział, że uchwała ma stwierdzać m.in., że stan wojenny był "mniejszym złem", a decyzja o jego wprowadzeniu w Polsce - nieunikniona ze względu na groźbę interwencji radzieckiej w naszym kraju. W uchwale ma się znaleźć również ostrzeżenie, że procesu demokratyzacji nie można hamować siłą.
Zdaniem Iwińskiego źle, że stan wojenny wciąż dzieli Polaków. Zwrócił uwagę, że inne narody, np. Hiszpanii, Chile, RPA dużo lepiej poradziły sobie z trudną historią. - To powinna być refleksja na rzecz porozumienia narodowego, pojednania - uważa poseł SLD. Przypomniał również, że Sojusz, mimo iż zawsze opowiadał się za oddaniem hołdu ofiarom stanu wojennego, sprzeciwia się procesowi jego autorów, który od kilku miesięcy toczy się przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Napieralski powiedział, że na posiedzeniu Rady prawdopodobnie omówiona zostanie też sprawa odtajnienia w czwartek przez CIA dokumentów na temat stanu wojennego, które Amerykanom przekazywał płk. Ryszard Kukliński. - One rzucają nowe światło na sprawę, widać ewidentnie, że generał Jaruzelski chciał uniezależnić się od Związku Radzieckiego - uważa Napieralski.
Źródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL