REKLAMA

Podróże samolotem

Mój pierwszy lot – na lotnisku

Filip Frydrykiewicz 20-03-2008, ostatnia aktualizacja 20-03-2008 09:07
Odprawa na Okęciu
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
Odprawa na Okęciu

Na lotnisku warto być dwie godziny przed odlotem. Czeka nas tu kilka kontroli, lepiej więc przejść je bez nerwów.

Najpierw udajemy się do odprawy biletowo-bagażowej (check-in). Tutaj oddamy bagaż główny (tzw. rejestrowany), który odbierzemy dopiero w porcie docelowym. To ostatni moment, by włożyć do walizki przedmioty, których nie wolno nam zabrać na pokład w bagażu podręcznym, na przykład pamiątkowy scyzoryk, pilnik do paznokci czy krem do rąk.

Podczas odprawy dostaniemy kartę pokładową z numerem wejścia (gate) do samolotu i numerem naszego miejsca (niektóre tanie linie nie przydzielają miejsc lub robią to za osobną opłatą). Jeśli lecimy liniami tradycyjnymi, możemy poprosić o miejsce przy oknie lub korytarzu.

Druga kontrola – to sprawdzenie paszportu przez funkcjonariusza Straży Granicznej. Przekroczyliśmy granicę, wchodzimy do strefy wolnocłowej.

Przed wejściem do gate’u musimy jeszcze przejść kontrolę bezpieczeństwa. Tu ustawiają się najdłuższe kolejki, bo ta kontrola trochę trwa. Trzeba się do niej przygotować – do prześwietlenia musimy oddać bagaż podręczny, kurtkę, laptop. Czasem możemy być poproszeni o wyjęcie również aparatu fotograficznego lub zdjęcie butów, jeśli mają wysokie obcasy lub grubą podeszwę.

Wcześniej powinniśmy opróżnić kieszenie z metalowych przedmiotów (klucze, długopis, monety, telefon, zegarek z bransoletą), zdjąć pasek z metalową sprzączką. Dobrze jest włożyć te wszystkie drobne przedmioty do bagażu podręcznego, przejdziemy wtedy szybciej i po kontroli nie będziemy musieli nerwowo wszystkiego zbierać.

Podczas wpuszczania do samolotu ponownie musimy pokazać paszport (dowód osobisty) i kartę pokładową.

Uwaga, zaostrzone przepisy bezpieczeństwa zabraniają wnoszenia na pokład samolotu jakiejkolwiek broni, amunicji, wszelkich przedmiotów ostrych (od noży i scyzoryków po nożyczki i pilniczki do paznokci), chemicznych, gazów, sztucznych ogni, materiałów łatwopalnych, np. spirytusu, gazu do zapalniczek, substancji trujących.

Nie wolno również wnosić pojemników i tubek z kremami, żelami, płynami (powyżej 100 ml). Jeśli wyjeżdżamy z Francji czy Hiszpanii, dotyczy to również serów.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nowe połączenia lotnicze

Na jesieni na tablicy rozkładów lotów na polskich lotniskach pojawią się nowe połączenia, zarówno krajowe jak i zagraniczne >>