REKLAMA

Podróże samolotem

Mój pierwszy lot – kupujemy bilet

Filip Frydrykiewicz 20-03-2008, ostatnia aktualizacja 20-03-2008 08:57
autor: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa

Droga do samolotu wcale nie jest taka krótka, szczególnie jeśli przechodzimy ją pierwszy raz. Przypominamy zasady, których trzeba się trzymać, by tanio kupić bilet i sprawnie dostać się na pokład samolotu.

Jeśli chcemy, by bilet kosztował jak najmniej, najlepiej kupić go samemu – przez Internet, na stronie danego przewoźnika. Jeszcze kilka lat temu sprzedawanie biletów w ten sposób było domeną tanich linii lotniczych, które w ten sposób ograniczały koszty działania. Teraz w Internecie można kupić również bilety przewoźników tradycyjnych. Lufthansa zachęca nawet klientów do kupowania w sieci, stosując ceny promocyjne dla internautów.

Bilet możemy też kupić w biurze podróży, ale wtedy będzie on droższy. Agent doliczy bowiem swoją prowizję – od kilkudziesięciu do ponad 100 złotych.

Im wcześniej będziemy wiedzieli, kiedy chcemy jechać, tym lepiej. Linie lotnicze, tradycyjne i niskokosztowe, stosują zasadę, że kto kupuje wcześniej, ten może liczyć na tańszy bilet. Im bliżej wyjazdu, tym tańszych biletów na dany lot jest mniej. Przy tym warto sprawdzać ceny biletów i w liniach niskokosztowych, i w tradycyjnych – zdarza się, że te drugie mają jeszcze bilety z puli tych tańszych, podczas gdy tani przewoźnik ma już tylko drogie.

Okazją do kupowania biletów są promocje. Żeby wiedzieć, kiedy linie lotnicze obniżają ceny, trzeba śledzić ogłoszenia w prasie i Internecie. Warto też zapisać się na stronie internetowej danego przewoźnika na otrzymywanie pocztą elektroniczną newsletterów, czyli informacji na ten temat. Przewoźnicy są skłonni obniżać ceny po sezonie, późną jesienią i zimą. Ale i w lecie zdarzają się okazje.

Najwięcej kosztują bilety w okresie świąt Bożego Narodzenia, sylwestra i w długie weekendy.

Pamiętajmy, że im bilet tańszy, tym mniejsze mamy szanse zmiany naszych planów. Jeśli zachorujemy, najtańszego biletu nie będziemy mogli oddać, zamienić na inny dzień, ani przekazać komuś z rodziny. Często linie lotnicze zgadzają się na takie operacje pod warunkiem uiszczenia dodatkowych, słonych opłat.

Bilet kupiony w droższej taryfie daje nam większe możliwości zmiany terminu lotu lub nazwiska pasażera.

Do niedawna linie lotnicze podawały kusząco niską cenę biletu, która rosła po doliczeniu opłat i podatków. Te praktyki są już zakazane przez Komisję Europejską. Podawane w reklamach ceny są więc bardziej zbliżone do rzeczywistości lub ostateczne. Jednak tanie linie lotnicze stosują jeszcze różne dopłaty, najczęściej za zabranie bagażu.

Jeśli wybieramy lot z przesiadką, unikajmy podróży samolotami dwóch różnych przewoźników. Taniej będzie lecieć z tym samym – lub dwoma stowarzyszonymi w jednym sojuszu – na całej trasie.

Taniej też będzie – chociaż ta zasada jest coraz rzadziej stosowana – jeśli kupimy bilet na podróż obejmującą sobotę lub niedzielę. Niższymi cenami linie lotnicze zachęcają pasażerów do powrotów w weekend. W zwykłe dni bowiem łatwiej im sprzedać bilety.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nowe połączenia lotnicze

Na jesieni na tablicy rozkładów lotów na polskich lotniskach pojawią się nowe połączenia, zarówno krajowe jak i zagraniczne >>