Lektury podróżnika
Dokąd jechać do wód?
Dni są coraz chłodniejsze, nie kusi teraz Bałtyk ani Mazury. Nie trzeba jednak rezygnować z kąpieli, mamy bowiem – w Polsce i za miedzą – coraz bogatsza ofertę kąpielisk termalnych.
Przewodnik wydawnictwa Bezdroże „Kąpieliska termalne i mineralne. Słowacja, Węgry oraz Polska” oprowadza po miejscach, do których możemy udać się „do wód”. Opisano ponad 50 obiektów, w tym nie tylko znane i popularne kąpieliska w słowackich Beszeniowej i Pieszczanach czy węgierskich Hajdúszoboszló i Miszkolcu, ale też nowe baseny termalne w Polsce, m. in. w Bukowinie Tatrzańskiej, Szaflarach i Uniejowie. Do niedawna bowiem polscy miłośnicy „wód” jeździli zażywać kąpieli na Słowację i Węgry, teraz zaś Polska - trzeci kraj w Europie pod względem zasobności w wody termalne – może pochwalić się swoimi kąpieliskami.
W przewodniku znajdziemy szereg przydatnych informacji praktycznych, plany miast wraz i oczywiście dokładne dane obiektów termalnych. Dodatkowym atutem są opisy zabytków i atrakcji turystycznych zlokalizowanych w pobliżu basenów. Układ przewodnika jest czytelny i przejrzysty, zgromadzone informacje przydatne i wyczerpujące.
Lekturę można polecić wszystkim miłośnikom wygrzewania się w ciepłej wodzie, a także osobom, które wodne atrakcje traktują jako dodatek do zwiedzania, chodzenia po górach czy jazdy na nartach. Z przewodnika dowiemy się, gdzie można zaszaleć w aquaparku, gdzie kurować reumatyzm w siarkowej wodzie, a które miejsce jest najlepsze do leniwego odpoczynku. Książka ułatwi wybranie najdogodniejszego miejsca.
"Kąpieliska termalne i mineralne. Słowacja, Węgry oraz Polska", praca zbiorowa, Wydawnictwo Bezdroża, Kraków 2009















