Dyplomacja
Rusza budowa cmentarza wojskowego w Bykowni
Bronisław Komorowski weźmie udział w inauguracji budowy polskiego cmentarza wojskowego w Bykowni pod Kijowem.
Bronisław Komorowski będzie obecny podczas uroczystości wmurowania aktu erekcyjnego polskiego cmentarza wojskowego w Bykowni.
Projekt cmentarza w Bykowni jest zgodny z przesłaniem ideowym pierwszych trzech cmentarzy katyńskich. Przewiduje ołtarz, bramę pamięci z nazwiskami ponad 3,4 tys. ofiar z tzw. listy ukraińskiej i symbole religijne podkreślające wielowyznaniowy charakter II Rzeczpospolitej (będą to krzyż łaciński i prawosławny, gwiazda Dawida i półksiężyc).
W Bykowni, podobnie jak na pozostałych cmentarzach katyńskich, zostaną rozmieszczone indywidualne tabliczki - epitafia ofiar, zawierające stopień wojskowy, imię i nazwisko, datę i miejsce urodzenia, przydział służbowy, zawód lub funkcję państwową lub społeczną. Wszystkie elementy mają być kamienne, by zapewnić ich trwałość. Projekt ma także uwzględniać m.in. umieszczenie symboli Krzyża Kampanii Wrześniowej i Orderu Virtuti Militari oraz dzwonu.
W koncepcji architektonicznej jest uwzględniona istniejąca mogiła zbiorowa, w której w czerwcu br. złożono szczątki polskich ofiar. Planowany maksymalny koszt budowy cmentarza, wliczając w to projekt, ma nie przekroczyć 5,9 mln zł.
- Wyjątkowość cmentarza w Bykowni polega na tym, że będzie on już czwartym miejscem spoczynku ofiar zbrodni katyńskiej i ich upamiętnieniem z podkreśleniem służby Polsce i męczeńskiej śmierci - powiedział Andrzej Krzysztof Kunert, sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, która organizuje budowę cmentarza.
Na mocy decyzji Stalina i jego politbiura z 5 marca 1940 r. poza jeńcami obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku, wymordowano około 7,3 tys. Polaków przebywających w różnych więzieniach na terenach włączonych do Związku Sowieckiego: na Ukrainie rozstrzelano 3435 osób, a na Białorusi około 3,8 tys. Większość ofiar to aresztowani działacze konspiracyjnych organizacji, oficerowie niezmobilizowani we wrześniu 1939 r., urzędnicy państwowi i samorządowi oraz "element społecznie niebezpieczny" z punktu widzenia władz sowieckich.
- Bardzo długo badacze ukraińscy dowodzili, że w Bykowni spoczywają tylko ofiary zbrodni z lat 30., wśród nich Polacy. To się zmieniło po przeprowadzeniu prac ekshumacyjnych pod kierownictwem prof. Andrzeja Koli, które jednoznacznie udowodniły, że w Bykowni spoczywają ofiary zbrodni katyńskiej - powiedziała prezes Federacji Rodzin Katyńskich Izabella Sariusz-Skąpska.
W uroczystości wezmą udział prezydenci Polski i Ukrainy Bronisław Komorowski i Wiktor Janukowycz.















