REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Ochrona Zdrowia

Ochrona Zdrowia

Świńska grypa nie aż tak groźna?

Sylwia Szparkowska 09-01-2011, ostatnia aktualizacja 09-01-2011 20:41
autor: Roman Bosiacki
źródło: Fotorzepa

We wtorek zbierze się komitet pandemiczny. Służby sanitarne apelują o spokój. Lekarze – o ostrożność

– To standardowe spotkanie, nie mamy do czynienia z epidemią grypy, a na pewno nie z epidemią świńskiej grypy – uspokaja Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego. W komitecie działają naukowcy, urzędnicy i przedstawiciele służb sanitarnych.

Najnowsze dane GIS mówią o 24 tys. nowych zachorowań na grypę i choroby grypopodobne. Tydzień wcześniej było ich o 4 tysiące mniej.

– Jak na tę porę roku nie ma znaczącego wzrostu zachorowań. Rok temu, gdy szalała grypa A/H1N1v (czyli świńska grypa – red.), o tej porze roku zachorowań było już blisko 100 tysięcy – mówi Bondar.

Sytuacja epidemiologiczna jest zbliżona do tej, jaka była w Polsce dwa i trzy lata temu. Służby sanitarne podkreślają, że to ubiegły rok był wyjątkowy: zachorowania na grypę zaczęły się kilka tygodni wcześniej niż zwykle (zazwyczaj najwięcej zachorowań jest od stycznia do marca).

Na dodatek nowy wirus świńskiej grypy nie był włączony do standardowej, opracowywanej co roku szczepionki na grypę. W tym roku jest.

– Grypę A/H1N1v traktuje się dziś tak samo, jak zwykłą grypę sezonową. Odporność na nią można nabyć w ciągu kilku dni, szczepiąc się zwykłą, sezonową szczepionką – zaznacza Przemysław Biliński, główny inspektor sanitarny. I namawia do zachowania spokoju: – O tym, jakie w tej chwili występują w Polsce szczepy wirusów i jakie są planowane schematy postępowania, będę mógł odpowiedzialnie powiedzieć po spotkaniu komitetu pandemicznego.

W ostatnich dniach media donosiły o dwóch potwierdzonych przypadkach wystąpienia wirusa świńskiej grypy. W Łodzi i Krakowie zachorowały dwie młode kobiety. Obie są w stanie ciężkim.

Dodatkowo badanie wykonane w szpitalu uniwersyteckim w Krakowie, gdzie leczy się jedna z kobiet, wykazało, że tym szczepem wirusa zakażonych jest kilka osób z personelu szpitala (jednak te wyniki nie są jeszcze oficjalnie potwierdzone).

– Nie chodzi o straszenie, ale w zeszłym roku problem świńskiej grypy został tak zlekceważony, że ludzie przestali się szczepić, nawet ci, którzy są w grupie ryzyka i szczepić się powinni – mówi dr Dariusz Majkowski, internista z Warszawy, który w sprawie monitorowania problemu świńskiej grypy współpracował m.in. z rzecznikiem praw obywatelskich Januszem Kochanowskim.

– W Polsce nie ma świńskiej grypy, bo nikt nie sprawdza, czy jest. Ten szczep wirusa miał, według doniesień naukowców, dominować w tym sezonie. A my oficjalnie wiemy o dwóch przypadkach. Śmieszne! – denerwuje się. I przytacza przykład swojej pacjentki leczonej lekami immunosupresyjnymi (obniżają odporność, dlatego zaleca się, by ta grupa pacjentów szczepiła się co roku na grypę), która zgłosiła się do niego z objawami grypy. – Test wykazał, że była to grypa A/H1N1v – mówi Majkowski.

Jakie znaczenie dla pracy lekarza ma to, jaki szczep wywołał grypę? – Zwykle chorobę leczy się objawowo. Ale w zaleceniach światowych jest podkreślane, że w grupie ryzyka, czyli w takich przypadkach jak mojej pacjentki, przy szczepie A/H1N1v od początku trzeba podać leki antywirusowe. Nawet jeśli choroba ma łagodny przebieg. W Polsce się o tym w ogóle nie mówi – tłumaczy Majkowski.

Przeczytaj więcej o:  ah1n1, grypa, komitet pandemiczny, pandemia, wirus, świńska grypa

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Tusk: Respektuje wniosek Arłukowicza

Premier Donald Tusk powiedział, że będzie respektował wniosek ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza o odwołanie prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza, jeśli będzie on podtrzymany >>