REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Ochrona Zdrowia

Ochrona Zdrowia

Sejm pracuje nad ustawą zdrowotną - Kopacz wściekła

man 15-10-2008, ostatnia aktualizacja 15-10-2008 19:10
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa

Sejmowa komisja zdrowia przyjęła dziś kilkadziesiąt poprawek zgłoszonych do ustaw zdrowotnych Platformy Obywatelskiej podczas drugiego czytania. Posłowie zaopiniowali poprawki do dwóch projektów, obecnie pracują nad projektem ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.

Do godz. 18.30 członkowie komisji przyjęli część poprawek do projektów ustaw o konsultantach krajowych w ochronie zdrowia, o akredytacji w ochronie zdrowia oraz o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.

Wczoraj do późnych godzin wieczornych trwało drugie czytanie ustaw zdrowotnych. Dziś komisja miała się zebrać o godz. 12, jednak posiedzenie zostało przesunięte o pół godziny, potem zostało przerwane, aby znaleźć większą salę, zaczęło się ostatecznie ok. godz. 14.

Oburzenia z powodu opóźnień nie kryła minister zdrowia Ewa Kopacz. - Trudno mówić o poprawkach, kiedy nie ma sali, nie ma gdzie usiąść, a posłowie nie zdążyli nawet włożyć kart do czytnika, żeby zagłosować. Wydaje mi się, że w tak ważnej sprawie powinno być pełne zrozumienie i przyznam, że jestem zaskoczona tym całym, bałaganem, który nam zafundował przewodniczący komisji - oświadczyła. Minister zdrowia była obecna na części posiedzenia komisji, ale nie zdążyła zabrać głosu.

Posłowie przyjęli m.in. poprawki mówiące o tym, że pacjent ma prawo do obecności osoby bliskiej podczas udzielania świadczenia, że pacjent - w tym małoletni, który ukończył 16 lat - ma prawo do przystępnej informacji o swoim stanie zdrowia, a także, że chory w stanie terminalnym ma prawo do łagodzenia bólu i innych cierpień.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Konkursy wbrew logice, NFZ ogranicza dostęp do leczenia

Fundusz stawia wymogi, które powodują, że małe placówki znikają z rynku medycznego – mówi Andrzej Sośnierz, były prezes NFZ >>