REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Ochrona Zdrowia

Ochrona Zdrowia

Strajk pielęgniarek się rozpędza

Mariusz Goss 09-09-2008, ostatnia aktualizacja 09-09-2008 02:12

Siostry ze Szpitala im. Barlickiego w Łodzi odeszły na dwie godziny od łóżek pacjentów w proteście przeciw zbyt niskim płacom

Zapowiedziały, że jeśli dyrektor nie podniesie pensji, we wtorek strajk potrwa trzy godziny, a w środę – cztery.

– Z każdym dniem akcja protestacyjna będzie wydłużana – twierdzi Małgorzata Hirzewska, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w Barlickim. – Będziemy strajkować do skutku.Protestujące są w sporze zbiorowym z dyrekcją od 15 stycznia. Żądają, żeby pensja podstawowa początkującej pielęgniarki wynosiła 2 tys. zł brutto, z pięcioletnim stażem pracy – 2,5 tys. zł, dziesięcioletnim – 3 tys. zł, a oddziałowych – 3,5 tys. zł. Dyrektor Piotr Kuna nie zamierza się spotykać z pielęgniarkami. – Protest jest nielegalny, bo w referendum opowiedziało się za nim tylko 36 proc. pracowników. Żądania pielęgniarek są nierealne. Ze wszystkimi dodatkami chciałyby zarabiać 7 tys. zł brutto, a szpitala na to nie stać. W sierpniu średnia płaca pielęgniarki wyniosła 3580 zł brutto.

Według pielęgniarek dyrektor manipuluje faktami. Referendum było osobne dla pielęgniarek i reszty załogi. – 97 procent z nas było za strajkiem – twierdzi Hirzewska. – 3,5 tysiąca złotych z dyżurami zarabiają pracownice z 25-letnim stażem, a młodsze mają niższe pensje. Według naszych obliczeń przeciętne zarobki wynoszą około 3 tys. zł.

W Szpitalu im. Barlickiego pracuje 370 pielęgniarek, z których około 150 wzięło udział w akcji. Część z nich pozostało na oddziałach intensywnej terapii, dializ i izbie przyjęć. – Nie miałem sygnałów, że ktokolwiek z pacjentów ucierpiał, ale czy podobnie będzie w kolejnych dniach protestu, tego nie mogę zapewnić – dodaje Piotr Kuna.

Władze Uniwersytetu Medycznego, do którego należy placówka, oczekują, że spór zostanie zażegnany. – Dyrektor nie zgłaszał problemów, więc pewnie sobie poradzi – stwierdził prorektor Marian Brodzik.

Przeczytaj więcej o:  barlickiego, pielęgniarki, strajk, łódź

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Tusk: Respektuje wniosek Arłukowicza

Premier Donald Tusk powiedział, że będzie respektował wniosek ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza o odwołanie prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza, jeśli będzie on podtrzymany >>