Kościół
Czy nuncjusz zjednoczy episkopat
Stać na straży konkordatu, zlikwidować polityczne podziały wśród hierarchów – to zadania abp. Migliorego
Nowy nuncjusz apostolski abp Celestino Migliore przylatuje do Polski w piątek.
Jest jednym z najwybitniejszych watykańskich dyplomatów, fachowcem od spraw trudnych i bardzo trudnych.
To doświadczenie na pewno przyda mu się w Polsce. Zadań, jakie przed nim staną, jest niemało.
Krzyż i lewica
– Oczekuję, że nuncjusz będzie czynnikiem budującym jedność episkopatu nadwerężoną politycznymi podziałami i emocjami, co widać i słychać w postawie biskupów w konflikcie o krzyż przed Pałacem Prezydenckim – mówi Andrzej Grajewski, publicysta „Gościa Niedzielnego” i historyk. – Jedni biskupi wychwalają obrońców krzyża, inni mówią, że Kościół nie jest bractwem pomnikowym. Takich podziałów, jak obecnie w episkopacie, nie było od dawna – ocenia.
Również redaktor naczelny miesięcznika „Więź” Zbigniew Nosowski ma nadzieję, że abp Migliore jako osoba z zewnątrz, niewywodząca się z Kościoła w Polsce, będzie skutecznie łagodzić kontrowersje wewnątrz episkopatu.
O. Tomasz Kot, przełożony wielkopolsko-mazowieckiej prowincji jezuitów, liczy, że nuncjusz zachowa dystans do wojny polsko-polskiej, ale jednocześnie przypomni duchownym i wiernym zaangażowanym w ten konflikt, jaka jest rola Kościoła, za co ponosi on odpowiedzialność.
Nuncjusz jako przedstawiciel Stolicy Apostolskiej reprezentuje jej interesy. Stanie się to bardzo istotnym zadaniem w związku z antykościelną ofensywą lewicy i próbami zmiany obecnie obowiązujących relacji państwo – Kościół.
– Kościół i nuncjusz będą musieli przypomnieć, jaki sens ma konkordat, i twardo stać na straży tej umowy międzynarodowej – uważa Grajewski.
To zadanie nuncjusza podkreśla także szef portalu Fronda Tomasz Terlikowski, który przewiduje, że w ciągu dwóch – trzech lat ukształtują się nowe, chociaż bez zmiany prawa, relacje państwo – Kościół.
Biskupi i Watykan
Wszyscy rozmówcy „Rz” wśród najważniejszych zadań nuncjusza wymieniają sprawę nominacji biskupich.
– Oczekuję wypracowania nowych kryteriów selekcji kandydatów na biskupów – podkreśla Nosowski. – Dotychczasowe okazały się nieskuteczne, skoro były nuncjusz abp Józef Kowalczyk jest w wyraźnej mniejszości w episkopacie, gdy chodzi o wizję Kościoła. To oznacza, że przedstawiał kandydatów na biskupów, którzy z jego wizją się nie utożsamiali.
Terlikowski: – Nowe standardy nominacji powinny brać pod uwagę także innych kandydatów, poza osobami z Watykanu, rektorami seminariów czy sekretarzami biskupów.
Grajewski oczekuje, że nuncjusz będzie „przezroczystym łącznikiem między Watykanem a Kościołem w Polsce”. – To znaczy obiektywnym, bezstronnym, informującym Watykan o wszystkich problemach Kościoła nad Wisłą.
Nosowski wśród zadań nuncjusza wymienia też „stworzenia nowego rodzaju relacji nuncjusz – episkopat Polski”.
– Chodzi o stworzenie modelu relacji bardziej klasycznego, gdy chodzi o watykańską dyplomację. Poprzedni nuncjusz był uważany przez członków episkopatu bardziej za kolegę, co pewnie wiele rzeczy ułatwiało, ale wiele też utrudniało – zaznacza.
O większej zewnętrznej kontroli Kościoła w Polsce jako zadaniu nuncjusza mówi także Terlikowski.
Autorytet i akceptacja
Z kolei o. Kot ma nadzieję, że abp Migliore jako dyplomata z ogromnym międzynarodowym doświadczeniem może uczyć Kościół w Polsce, jak pełniej być częścią Kościoła w Europie.
– Abp Migliore mówił w Radiu Watykańskim, że liczy w Polsce na „życzliwą współpracę”. Myślę, że nie było to tylko grzecznościowe stwierdzenie, albowiem wie doskonale, że jest to nowa sytuacja nie tylko dla niego, ale i dla nas, gdyż jest pierwszym nuncjuszem nie-Polakiem od przedwojnia – mówi o. Kot. – Wie, że musi zdobyć pozycję, autorytet, akceptację ludzi Kościoła.
Osoba z Watykanu zapewnia: – Abp Migliore jest doskonale – i na bieżąco – zorientowany w sytuacji Kościoła w Polsce.
Abp Migliore pracował już w Polsce – od 1989 do 1992 r. był sekretarzem nuncjatury apostolskiej. Uczestniczył w pierwszej fazie prac nad konkordatem, pracował też nad reformą administracyjną Kościoła w 1992 r. Zna język polski.













