REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Autorski przegląd prasy

Czy musimy wiązać się z Gazpromem?

Igor Janke 09-03-2010, ostatnia aktualizacja 09-03-2010 10:40
Igor Janke
autor: Ryszard Waniek
źródło: Fotorzepa
Igor Janke

"Exxon, Chevron, Conoco i Marathon zdecydowały się zacząć kosztowne wiercenia w poszukiwaniu gazonośnych łupków w południowo wschodniej Polsce. Prognozy wskazują, że przyszłość należy do paliw kopalnych z takich jak łupki, niekonwencjonalnych źródeł" - pisze dziennik "Polska The Times". Nie jest wykluczone, że złoża, których poszukują amerykańskie firmy, przekraczają wielokrotnie nasze zapotrzebowanie na gaz.

"Według raportu World Energy Outlook za rok 2009 w ciągu najbliższych 20 lat aż połowa spalanych przez człowieka węglowodorów będzie niekonwencjonalnego pochodzenia. Z polskiej perspektywy oznacza to, że udział firm takich jak Gazprom, które eksploatują konwencjonalne złoża gazu, będzie się w Europie systematycznie zmniejszał. Tymczasem Polska wykonuje ruch dokładnie w przeciwnym kierunku, przygotowując się do podpisania umowy wiążącej nas z Gazpromem aż do roku 2037.

Umowę podpisujemy w sytuacji, gdy najwięksi odbiorcy gazu w Europie, z Niemiec, Włoch i Francji ograniczają import z Rosji i renegocjują umowy, przechodząc z kontraktów długoterminowych na trzyletnie. Europa wymusza też na Gazpromie zmianę formuły cenowej, która ma być powiązana nie z cenami ropy, jak w przypadku polsko - rosyjskiej umowy, tylko z realnymi, rynkowymi notowaniami cen gazu skroplonego LNG" - czytam w "Polsce".

Komentuje to w tej samej gazecie Andrzej Godlewski: "Według oficjalnych zapowiedzi podpisanie polsko-rosyjskiej umowy ma nastąpić jeszcze w tym miesiącu. Według nieoficjalnych informacji żaden z rządowych urzędników nie kwapi się, by firmować kontrakt, który dla polskich gospodarstw oznaczać będzie wyższe rachunki za gaz. Także kwestie związane z interesem narodowym każą bardzo ostrożnie podchodzić do umowy z Gazpromem. Jaki jest sens wiązać się z jednym dostawcą na prawie trzydzieści lat? Dlaczego mamy decydować się na to akurat w czasie, kiedy zmieniają się zasady handlu gazem (coraz częściej zaczynają obowiązywać umowy krótkoterminowe - podobnie jak na rynku ropy), a Polska może się stać gazowym mocarstwem?"

Podzielam wątpliwości Godlewskiego. Premier Tusk powinien jeszcze raz przemyśleć i precyzyjnie przekalkulować, czy opłaca się nam podpisywać tak kontrowersyjną umowę z Gazpromem.

Skomentuj na blog.rp.pl/janke

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Krakowscy oburzeni usunięci z Rynku Głównego

Policja i straż miejska usunęła dziś ok. 6.00 rano z serca Krakowa protestujących tu od poniedziałku przeciwko polityce miasta >>