REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Społeczeństwo

Poczta Polska nie uznaje niepodległości Kosowa

Aneta Stabryła 10-08-2009, ostatnia aktualizacja 10-08-2009 09:00
Kosowo ogłosiło niepodległość 17 lutego 2008 r. Dziewięć dni później uznał ją polski rząd
źródło: AP
Kosowo ogłosiło niepodległość 17 lutego 2008 r. Dziewięć dni później uznał ją polski rząd
Uznało ją kilkadziesiąt państw świata, w tym większość krajów Unii Europejskiej  – poza pięcioma: Grecją, Słowacją, Hiszpanią, Cyprem  i Rumunią.
źródło: Rzeczpospolita
Uznało ją kilkadziesiąt państw świata, w tym większość krajów Unii Europejskiej – poza pięcioma: Grecją, Słowacją, Hiszpanią, Cyprem i Rumunią.

Problemy z wysyłką. Paczka do Kosowa? Takiego kraju nie ma na pocztowej liście

O tym, że z naszego kraju nie można nadać paczki do Kosowa, zaalarmowała "Rz"" nasza czytelniczka – mieszkająca w Polsce Amerykanka Melissa Sinclaire. Dowiedziała się, że nie może wysłać paczki do znajomych.

Postanowiliśmy sprawdzić dlaczego. Na Poczcie Głównej w Warszawie próbowaliśmy nadać paczkę do kraju, którego niepodległość Polska uznała prawie półtora roku temu.

Pani w okienku paczkę przyjęła, ale zamierzała wysłać ją do... Rosji. – Kosowo to chyba gdzieś tam – uzasadniała.

Po dłuższej rozmowie ustaliliśmy, że Kosowa, położonego w południowej Europie, nie ma w wykazie państw, do których można skierować przesyłkę.

Ten problem dobrze zna Wojciech Stanisławski, współpracownik Ośrodka Studiów Wschodnich. Wysyłając listy do Kosowa, na kopercie pisze zwykle Serbia łamane przez UNMIK (do niedawna funkcjonująca Misja Narodów Zjednoczonych w Kosowie).

– To jedyny sposób, by przesyłki zostały przyjęte na poczcie – tłumaczy. Czy docierają? Nie ma pewności, czy wszystkie. – Raz czy dwa dostałem e-mailem potwierdzenie od adresatów – mówi.

Potrzebna współpraca

Krzysztof Lisek, europoseł PO, były przewodniczący Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych: – W całym cywilizowanym świecie nie ma kłopotów z przesyłaniem paczek i dziwi mnie, że Poczta Polska nie wysyła ich do państwa, które nasz kraj uznaje.

Zdaniem Pawła Zalewskiego, europosła Platformy, problemy z przesyłkami pokazują, że potrzebne jest jak najszybsze nawiązanie kontaktów między instytucjami polskimi i działającymi w Kosowie. Zauważa, że ze względu na rozbieżność zdań między prezydentem a rządem w sprawie tego, czy należało uznać Kosowo, do dziś oba kraje nie nawiązały stosunków dyplomatycznych. Polska nie ma swojego przedstawicielstwa w Kosowie, a Kosowo swojego u nas.

– Powinniśmy być jednak konsekwentni – twierdzi Zalewski. – Skoro uznaliśmy niepodległość, to niezależnie od polityki należy nawiązać współpracę na wszystkich możliwych polach, przede wszystkim zapewniających obsługę obywateli obu krajów, czego teraz nie ma.

Mamy Kostarykę...

O sprawie poinformowaliśmy rzecznika Poczty Polskiej Zbigniewa Baranowskiego. Ten twierdzi, że problemu nie ma. – Poczta Polska oferuje swym klientom możliwość wysłania paczek do około 190 krajów i terytoriów, w tym m.in. do Kosowa – mówi “Rz” Baranowski.

Przekonuje, że doszło do nieporozumienia i wszystkim urzędom pocztowym centrala firmy przypomniała już, że mają wysyłać paczki do tego kraju.

Uspokojeni przez rzecznika po tygodniu ponownie spróbowaliśmy nadać paczkę do Kosowa w jednym z warszawskich urzędów pocztowych.

Pani w okienku przyjęła przesyłkę bez problemów.

– Paczka krajowa do 5 kg kosztuje 18 zł – oświadczyła.

– Ale Kosowo nie leży w Polsce. Chodzi o państwo Kosowo – protestujemy.

Urzędniczka przejrzała listę krajów, do których można wysłać paczkę. – Kosowa nie ma. Mam Wyspy Kokosowe albo Kostarykę...

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Unia: znów bez przełomu

Unijny szczyt nie znalazł cudownych recept na rozwiązanie kryzysu i ożywienie gospodarki >>