REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Zatrudnienie

Kryzys nie taki straszny

Aleksandra Fandrejewska 12-05-2009, ostatnia aktualizacja 12-05-2009 20:48
Duże firmy najczęściej planują zwolnienia pracowników z  niskimi kwalifikacjami
autor: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa
Duże firmy najczęściej planują zwolnienia pracowników z niskimi kwalifikacjami
Plany dotyczące  zatrudnienia i  wynagrodzeń w  dużych firmach. Choć w  Polsce istnieje tylko  3,4 tys. dużych firm (ponad 250 pracowników), to zatrudniają one ponad  2,25 mln pracowników, więc ich plany zatrudnieniowe są ważne dla całego rynku pracy.
źródło: Rzeczpospolita
Plany dotyczące zatrudnienia i wynagrodzeń w dużych firmach. Choć w Polsce istnieje tylko 3,4 tys. dużych firm (ponad 250 pracowników), to zatrudniają one ponad 2,25 mln pracowników, więc ich plany zatrudnieniowe są ważne dla całego rynku pracy.

Co siódma duża firma zastanawia się nad zwiększeniem zatrudnienia. Ma to poprawić ich pozycję na rynku. Największe szanse na pracę mają inżynierowie, technicy i handlowcy

W większości dużych przedsiębiorstw zatrudniających ponad 250 pracowników planowana jest w tym roku restrukturyzacja zatrudnienia – wynika z najnowszego badania PKPP Lewiatan przeprowadzonego z firmą doradczą Deloitte. – W co trzeciej spółce przewidziane są zwolnienia, ale w prawie 15 proc. szefowie chcą zwiększać zatrudnienie – mówi Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, ekspert PKPP Lewiatan. Z badania wynika, że firmy tną zatrudnienie nie tylko, by obniżyć koszty, ale też częściowo wykorzystują kryzys, aby zoptymalizować strukturę zatrudnienia i w ten sposób poprawić swoją pozycję na rynku.

Dlatego duże firmy najczęściej planują zwolnienia pracowników z niskimi kwalifikacjami (63 proc. przebadanych przedsiębiorstw) i administracyjnych (52 proc.). Co czwarta zamierza pożegnać się z przedstawicielami handlowymi, a co dziesiąta chce ograniczyć kadrę zarządzającą. – W tym samym czasie co piąte z przedsiębiorstw, które zamierzają zwiększyć zatrudnienie, szuka sprzedawców – przedstawicieli handlowych, a co trzecie inżynierów. Ponad 43 proc., czyli prawie 300 dużych firm w kraju, ma zamiar zatrudnić inżynierów – wylicza Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek.

– Firmy zastanawiają się, jak efektywnie się rozwijać, nawet w czasach kryzysu – komentuje Henryk Orfinger, współwłaściciel Laboratorium Kosmetycznego Dr Irena Eris. – Sprzedaż w naszej branży się nie zmniejszyła, a kryzys bardziej odczuwają nasi kontrahenci biznesowi, np. branża transportowa – dodaje.

W wynikach badania Lewiatana widać wyraźne różnice między firmami prywatnymi a państwowymi szukającymi pracowników. Co trzecia prywatna firma chce zatrudnić handlowców, nie zamierza tego zrobić żadna państwowa. 44 proc. firm prywatnych zamierza szukać techników i wykwalifikowanych pracowników, a o 9 proc. mniej inżynierów. Anonse dla tych samych grup zamierza dać 39 proc. i 28 proc. firm państwowych. Ale w aż 18 proc. państwowych spółek (i tylko 7 proc. prywatnych) w planach jest rozwój administracji.

Do wyników badania sceptycznie podchodzi Marek Michałowski, prezes Budimeksu: – Być może pojedyncze firmy budowlane, szczególnie prowadzące inwestycje infrastrukturalne, zwiększą w tym roku zatrudnienie. Większość chciałaby pewnie jednak utrzymać liczbę pracowników na poziomie z 2008 r. Prof. Leszek Pawłowicz z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową zauważa, że kryzys wymusza restrukturyzację: – W niektórych branżach, na przykład finansowej, trwa w tej chwili zamienianie umów o pracę na umowy cywilnoprawne. Pracownika nie ma, jest kontrahent. Spadają koszty stałe, rosną zmienne – tłumaczy prof. Pawłowicz.

Firmy zamierzały w tym roku powstrzymać wzrost wynagrodzeń. Większość z nich, jak wynika z badania, chciała utrzymać nominalne płace (36 proc.) lub podnieść je tylko o inflację (23 proc.). Tylko 15 proc. planowało realne podwyżki. Na razie się to nie udaje. Z najnowszych danych GUS wynika, że w pierwszym kwartale płaca w gospodarce wynosiła 3185,62 zł i wzrosła o 2,8 proc. w ciągu trzech miesięcy i 6,7 proc. w ciągu roku.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Unia: znów bez przełomu

Unijny szczyt nie znalazł cudownych recept na rozwiązanie kryzysu i ożywienie gospodarki >>