REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Cywilizacja

Zatapianie starożytnej Nubii

Krzysztof Kowalski 11-02-2009, ostatnia aktualizacja 11-02-2009 01:29
Paciorki sprzed czterech tysięcy lat,  z muszli i kamieni
źródło: Rzeczpospolita
Paciorki sprzed czterech tysięcy lat, z muszli i kamieni
Pierścień kamienny zakładany przez łucznika na palec
źródło: Rzeczpospolita
Pierścień kamienny zakładany przez łucznika na palec
Misa z brązu powleczona od środka złotem
źródło: Rzeczpospolita
Misa z brązu powleczona od środka złotem

Wykopaliska w Sudanie. Wspaniałe trofea przywożą polscy naukowcy z czarnej Afryki: odkryli w Nubii osady, cmentarzyska, twierdze, świątynie i tysiące bezcennych zabytków z różnych epok. Badali tereny, które na zawsze znikają pod spiętrzonymi wodami Nilu

Koniec stycznia to także koniec ostatniego etapu dramatycznej międzynarodowej akcji ratowania zabytków w Sudanie. W rejonie IV katarakty na Nilu w miejscowości Hamadab Chińczycy zbudowali potężną tamę wysokości 60 m. Spiętrzone wody rzeki już utworzyły sztuczne jezioro, które ciągle się powiększa. Archeolodzy biorący udział w badaniach zauważyli ze zdumieniem, że woda rozlana jest szerzej, niż można było przypuszczać. Ostatecznie tama w Hamadab spowoduje, że jezioro osiągnie długość 180 km.

Wszelkie obiekty zabytkowe, które znajdą się pod wodą, są bezpowrotnie stracone dla nauki. Dlatego w badaniach ratowniczych brali udział uczeni z wielu krajów. Polskę reprezentowali naukowcy z Gdańska, Poznania, Krakowa i Warszawy. Misją Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego kierował dr Bogdan Żurawski.

Wyścig z wodą

W tym roku, w porównaniu z ekipami z innych krajów, Polacy pracowali w najwyższym odcinku rzeki, a tym samym przebywali na terenach położonych najdalej od tamy, przeznaczonych do zalania w ostatniej kolejności.

Wszelkie obiekty zabytkowe, które znajdą się pod spiętrzonymi wodami Nilu, są praktycznie stracone dla nauki na zawsze

Tym samym wolno wzbierająca woda w sztucznym jeziorze dała archeologom jeszcze jedną, ostatnią szansę na ratowanie zabytków krainy, którą w starożytności nazywano Nubią.

Zespół z Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego wykonał kilkadziesiąt tysięcy zdjęć aparatem umocowanym na latawcu (metoda opracowana przez dr. Bogdana Żurawskiego, stosowana m. in. przez Anglików, Belgów i Amerykanów). Na zdjęciach zostały uwiecznione między innymi twierdze z V – VI wieku, a więc z okresu, gdy na tereny górnej Nubii intensywnie przenikało chrześcijaństwo. Są one świadectwem bardzo wysokiego poziomu budownictwa i wiedzy inżynieryjnej w tamtym okresie.

Ponadczasowe piękno

Niestety, ponieważ wznoszono je z cegły mułowej, suszonej na słońcu, pod wodą po prostu rozpuszczą się. Ich śladów nie odnajdą nawet płetwonurkowie, gdyby zdecydowali się na poszukiwania w całkowicie mętnej, gliniastej wodzie. Ostatni, właśnie zakończony sezon badawczy obfitował także w inne, równie spektakularne znaleziska. Są wśród nich bardzo stare kurhany. W III i II tysiącleciu grzebano w nich starszyznę plemienną.

Te ważne niegdyś osoby wyposażano do życia pośmiertnego w tak cenne przedmioty, jak niezwykłej jakości, do dziś zachwycające pięknym kształtem gliniane misy, lepione ręcznie, ale tak precyzyjnie, że wielu archeologów odnosi wrażenie, iż jest to ceramika toczona na kole. Gliniane ścianki mają zaledwie trzy do czterech milimetrów grubości.

Do niektórych grobów z tego okresu wkładano też naczynia z brązu. Jedno z nich jest absolutnie wyjątkowe, powlekane złotem w środku. Tę czarę przeoczyli już w starożytności rabusie, splądrowali kurhan, w którym pochowano przywódcę plemiennego.

Obrazy wycinane mechaniczną piłą

W grobach pod kurhanami archeolodzy znaleźli także biżuterię, tkaniny, odzież skórzaną.

W przeszłości, już od epoki kamienia aż do czasów chrześcijańskich, różne afrykańskie plemiona tworzyły sztukę naskalną. Starożytne ryty przedstawiają ludzi, zwierzęta, sceny myśliwskie, wojenne, symbole. Tego rodzaju zabytki znajdują się również w rejonie badanym przez Polaków. Niektóre udało im się wyciąć mechaniczną piłą spalinową. Teraz te naskalne obrazy znajdują się w rękach konserwatorów, którzy je zabezpieczają, aby w dobrym stanie mogły dotrzeć do Polski, gdzie zostaną poddane skomplikowanym zabiegom. Jako dzieła sztuki powinny przetrwać kolejne tysiąclecia.

Podręczniki do poprawki

– Akcja ratownicza na IV katarakcie była dużo trudniejsza od tej sprzed 50 lat związanej z budową tamy asuańskiej w Egipcie. Polscy archeolodzy zrobili dla ratowania dziedzictwa kulturowego Doliny Środkowego Nilu więcej niż reszta świata razem wzięta, podobnie jak pół wieku temu w Egipcie pod kierunkiem prof. Kazimierza Michałowskiego – uważa dr Mahmud El Tayeb z Uniwersytetu Warszawskiego.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Unia: znów bez przełomu

Unijny szczyt nie znalazł cudownych recept na rozwiązanie kryzysu i ożywienie gospodarki >>