Firmy
Pierwsza strata Toyoty od ponad 70 lat
Drugi największy producent aut na świecie, Toyota Motor Corporation, zapowiedziała pierwszą stratę operacyjną od 71 lat. Koncern prognozuje, że do końca marca straci 150 mld jenów, czyli 1,7 mld dolarów
Wcześniejsze prognozy zakładały, że rok zakończy się zyskiem na poziomie 600 mld jenów. Przychody netto mogą spaść aż o 91 proc. Tak drastyczne zmiany to efekt załamania popytu na auta oraz spadku japońskiego eksportu o 30 proc.
Ostatni raz Toyota miała stratę operacyjną w marcu 1938 r.
- Otoczenie, w którym się znajdujemy jest ekstremalnie trudne. Stanęliśmy naprzeciw niespotykanej dotąd sytuacji nadzwyczajnej i najgorsze jest to, że nie wiemy gdzie znajduje się jej dno – tłumaczy Katsuaki Watanabe, prezes Toyoty.
Toyota widząc znaczny spadek popytu na nowe samochody rozpoczęła już proces cięcia kosztów. Wszystkie projekty rozbudowy zdolności produkcyjnych zostały wstrzymane. Watanabe tnie także zatrudnienie i bonusy dla zarządu i rady nadzorczej.
- Wprowadzone oszczędności nie są w stanie dorównać startom z tytułu słabnącego popytu, co nie dotyczy tylko Toyoty, wszyscy producenci cierpią z tego powodu - mówi Koichi Ogawa, zarządzający portfelem 28 mld dol. w Daiwa SB Investemnts, tokijskiej firmiej zarządzającej,














