Kraj
Zawisza Czarny powrócił do portu w Gdyni
Z prawie miesięcznego rejsu z udziałem 48 osób niewidzących lub mających bardzo słaby wzrok do portu w Gdyni powrócił "Zawisza Czarny".
Wyprawa była podzielona na trzy etapy, w każdym z nichwzięło udział 16 osób z niepełnosprawnością wzroku.
"Projekt jest jedynym tego typu przedsięwzięciem naświecie" - twierdzi rzecznik prasowy ekspedycji pod nazwą"Zobaczyć morze", Dagmara Jaworska. Tegoroczna wyprawa była jużtrzecią. Uczestniczyli w niej niepełnosprawni z całego kraju.
Jaworska podkreśliła, że "tegoroczna ekspedycja -podobnie jak dwie poprzednie - była ogromnym sukcesem a jejuczestnicy nie chcieli schodzić z pokładu żaglowca".
Trasa pierwszego etapu podróży prowadziła z Gdyni doBergen. W ramach drugiego etapu "Zawisza" płynął z Bergen do DenHelder, a w ramach trzeciego - z Den Helder do Gdyni. Każda ztrzech części podróży trwała około 9 dni.
Projekt "Zobaczyć morze" realizuje Fundacja GniazdoPiratów. Organizatorzy podkreślają, że przedsięwzięcie pozwalam.in. na rehabilitację niewidomych i słabo widzących, poznaniemożliwości tych osób oraz daje niepełnosprawnym szansę przeżyciapięknej przygody.
Dagmara Jaworska powiedziała, że Fundacja planuje w przyszłym roku zorganizować rejs z udziałem niepełnosprawnych na Spitsbergen.
Urządzenia nawigacyjne żaglowca "Zawisza Czarny" zostałyspecjalnie przystosowane do prowadzenia statku przez osobyniewidome. Kompas, wskaźnik wychylenia steru czy GPS zostaływyposażone w systemy dźwiękowe. Na pokładzie była też brajlowskamapa Bałtyku z wypukłą siatką geograficzną.














