REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Plus Minus

Plus Minus

Baskowie i my

Dariusz Rosiak 03-10-2008, ostatnia aktualizacja 03-10-2008 23:16

Jest kilka małych narodów, których oddziaływanie na wyobraźnię innych wyraźnie wykracza poza racjonalne granice.

Irlandczycy, Katalończycy, Tybetańczycy, mieszkańcy Quebeku, Korsykanie czy Flamandowie nie odmienili losów świata, nie byli ani największymi zdobywcami, ani ofiarami w historii, a jednak od lat, czasami od wieków, świat przygląda się im z mieszanką podziwu, współczucia i sentymentalnej wiary w ich lepsze jutro. Większość z tych narodów nie ma własnego państwa, niektóre nigdy go nie miały, choć dążenie do państwowości i odbudowanie rzekomej niegdysiejszej świetności jest naczelnym punktem ich mitologii.

Rzeczpospolita
Dostęp do treści serwisu jest limitowany.

Aby uzyskać dostęp, skorzystaj zponiższych opcji:

Ikona telefonu

Wyślij SMS o treści: RP.ART

(24 godzinny dostęp do treści serwisu)

na numer 73464 (Koszt: 3zł + VAT)

Wpisz kod SMS
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Jaki pluralizm w mediach

Czy najpopularniejsze telewizje ukrywają przed Polakami ważne informacje? Kto jest w „drugim obiegu” medialnym – prawica czy lewica? >>