Piłka nożna
Kontuzja Beckhama - "miał łzy w oczach"
Pomocnik Milanu i reprezentacji Anglii David Beckham prawdopodbnie nie pojedzie na mundial. Zerwał ścięgno Achillesa i nie zagra przez kilka miesięcy
Stało się to we wczorajszym meczu ligowym z Chievo Werona.
34-letni piłkarz zdawał sobie sprawę z powagi sytuacji. Tuż po odniesieniu kontuzji, jeszcze na boisku, krzyczał, że ścięgno zostało zerwane. Po wizycie w szpitalu wrócił na krótko do szatni.
- Był załamany. Nie odzywał się praktycznie. Miał łzy w oczach - przyznał kolega Anglika z Milanu, Ignazio Abate.
Według wiceprezesa mediolańskiego klubu Adriano Gallianiego, przerwa w grze Beckhama wyniesie pięć-sześć miesięcy. - Przytuliłem go jak syna, bo widziałem, że bardzo cierpi. Powiedziałem, że jeśli będzie tylko chciał, w Milanie jest miejsce dla niego - powiedział Galliani, nawiązując do faktu, że angielski piłkarz jest wypożyczony do włoskiej drużyny z Los Angeles Galaxy.
- Poczekajmy na ostateczną diagnozę, ale wiem, że sprawy nie wyglądają dobrze. W niedzielę późnym wieczorem rozmawiałem z Davidem. Ma moje pełne wsparcie i współczucie. Wiem, jak ciężko pracował, by pojechać na czwarty w karierze mundial. Jego nieobecność byłaby wielką stratą dla drużyny - powiedział selekcjoner Anglików Fabio Capello.
Beckham, były gwiazdor Manchesteru United i Realu Madryt, rozegrał w angielskiej drużynie narodowej 115 spotkań. Więcej ma w dorobku tylko bramkarz Peter Schilton. Mistrzostwa świata w RPA byłyby czwartymi w jego karierze.















