Wydarzenia dnia
Tusk: Koalicja PO i PSL ma szansę zmienić Polskę i życie Polaków na lepsze
- Wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego
- Nauczyciele chcą większych podwyżek
- Słowa Tuska cieszą przedsiębiorców
- Merytoryczne, ale zbyt długie
- Wystąpienia klubowe
- Kaczyński: wracają lata 90.
- Czym się zajmie rząd
- Gabinet z poparciem i ambitnymi planami
- To było najdłuższe przemówienie szefa rządu w ciągu 18 lat
- Trzy godziny Tuska o naprawie państwa
- Publicyści „Rzeczpospolitej” o exposé premiera
- Tusk: Po pierwsze, zaufanie
- P. Lisicki: Miraż postpolitycznej polityki
- Tekst expose premiera Donalda Tuska
- Komentarze po exposé
- Treść deklaracji koalicyjnej
- PO i PSL podpisały umowę koalicyjną
Koalicja PO i PSL naprawdę ma szansę zmienić Polskę i życie Polaków na lepsze - powiedział premier Donald Tusk po tym, jak jego rząd otrzymał w Sejmie wotum zaufania. Nad wotum zaufania dla rządu głosowało 444 posłów, 238 - za, 204 posłów głosowało przeciw.
- To pierwsze, kluczowe z punktu widzenia przyszłości naszego przedsięwzięcia głosowanie pokazało w taki symboliczny sposób, że jesteśmy naprawdę gotowi do przejęcia pełnej odpowiedzialności za losy naszej ojczyzny" - powiedział Tusk na konferencji prasowej po sejmowym głosowaniu.
Wchodzimy w nowy czas, gdzie kłótnie zastąpi "otwarty, szczery, czasem trudny dialog" - dodał wicepremier, prezes PSL Waldemar Pawlak. "Wchodzimy w nowy czas. (...) Jest to pierwszy rząd, który przełamuje stereotypowe podziały, bo różnymi drogami zaczynaliśmy w czasach +Solidarności+", a doszliśmy do tej koalicji, idąc różnymi drogami politycznymi" - podkreślił Pawlak.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że PiS będzie "krytykiem tego wszystkiego, co uważa za szkodliwe".
Przed godz. 11. posłowie zakończyli debatę nad exposé premiera Donalda Tuska. Szef rządu odpowiadał na pytania posłów zadane wczoraj. Później Sejm miał półgodzinną przerwę ogłoszoną na wniosek PiS.
Rozpoczynając swoje dzisiejsze wystąpienie Donald Tusk zapowiedział, że jest gotów odpowiadać na wszystkie pytania, jakie zadali mu posłowie. Zapytał jednak, czy w związku z tym marszałek Sejmu jest gotów przedłużyć czas przeznaczony na jego wystąpienie nawet do 10 godzin.
"Wspólnie z moimi współpracownikami i ministrami bardzo pieczołowicie przygotowaliśmy odpowiedzi na te pytania, pracując całą noc" - stwierdził Tusk. "Jestem przygotowany do odpowiedzi na każde pytanie" - oświadczył. Marszałek Sejmu przypomniał premierowi, że istnieje możliwość udzielenia odpowiedzi pisemnej.
Tusk przystąpił jednak do odpowiedzi, zastrzegając, że jest gotów przerwać swe wystąpienie i odpowiedzieć posłom na piśmie, jeśli takie będzie oczekiwanie Sejmu.
Wystąpienie Tuska kończy debatę nad exposé. W regulaminie Sejmu nie jest przewidziana dalsza dyskusja, a jedynie głosowanie. Aby rząd uzyskał wotum zaufania potrzebne jest 231 głosów "za". Koalicja PO i PSL ma ponad 240 mandatów.
Oświadczenia majątkowe ministrów nowego rządu będą jawne. Donald Tusk zapewnił, że wszystkich ministrowie jego rządu, a także sekretarze i podsekretarze stanu, złożą jawne oświadczenia majątkowe. Ministrowie "nie mają obowiązku złożenia oświadczenia majątkowego w formie jawnej, ale wyrazili zgodę i ujawnią" - mówił premier.
Tusk: za służby specjalne ja będę odpowiedzialny. Premier jest zdania, że dwa lata pełnienia funkcji koordynatora ds. służb specjalnych przez Zbigniewa Wassermanna wystarczą do rezygnacji z tego stanowiska. Zgodnie z konstytucją i ustawami, on sam będzie odpowiedzialny za służby specjalne.
Konieczne przedłużenie misji w Iraku. Na pytanie Tadeusza Cymańskiego z PiS, czy rząd zamierza złożyć wniosek o przedłużenie polskiej misji w Iraku na 2008 rok, Tusk odpowiedział, że złożenie wniosku o przedłużenie misji będzie konieczne w związku z tym, iż poprzednia władza "nie podjęła żadnych przygotowań", by możliwe było wycofanie wojsk z Iraku od stycznia 2008 roku. - Nie przygotowała tego, mimo że wiedziała, że będą wcześniejsze wybory, a potencjalni następcy chcą wycofania wojsk - dodał.
"W tej sprawie nie mam najmniejszej ochoty na dykteryjki ani drobne złośliwości" - zaznaczył Tusk. "W tej sprawie jest tylko jedno pytanie - kto zaniechał przygotowań, nie składając wniosku o przedłużenie mandatu, aby sprawnie przeprowadzić tę trudną politycznie i logistycznie akcję" - podkreślił premier.
Szefowie MON i MSZ precyzyjnie mają określić stan negocjacji ws. tarczy antyrakietowej. Premier zobowiązał szefów MSZ i MON do precyzyjnego określenia, na jakim etapie są negocjacje w sprawie instalacji w Polsce elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Tusk zapewnił, że Polska będzie prowadzić konsultacje w sprawie tarczy nie tylko z Amerykanami, ale także partnerami europejskimi.
"Mamy tylko pewien kłopot z ustaleniem dotychczasowych efektów negocjacji polskiego rządu ze stroną amerykańską. Był pewien kłopot z otrzymaniem takiej informacji. Doszło nawet do tej słynnej anegdotycznej sprawy, gdzie zainteresowana gmina w województwie pomorskim otrzymała korespondencyjnie od ambasady amerykańskiej więcej informacji niż Sejm od polskiego rządu" - stwierdził Tusk.













