REKLAMA

Wybory 2007

Nietypowy lokal wyborczy podnosi frekwencję

Łukasz Zalesiński 22-10-2007, ostatnia aktualizacja 22-10-2007 05:27
Redakcja poleca:

– Nasz Czerwonak jest mały, tak mały, że przy Poznaniu ginie. Ale kiedy przychodzą wybory, dowiaduje się o nas cała Polska – powtarzają z przekonaniem kolejni mieszkańcy podpoznańskiej wioski. Przyczyną rozgłosu jest lokal wyborczy, który od lat mieści się w Gminnym Ośrodku Kultury.

W tym roku mieszkańcy przekraczający jego próg stąpali po szachownicy. Nad ich głowami wisiały krzesła. Całości towarzyszyło hasło: „Jeśli wybrałeś, odpocznij”. – Oczywiście na krzesłach nie można przysiąść, ale chodzi o to, by pobudzić ciekawość, wyobraźnię, a przy okazji... podnieść frekwencję – tłumaczy Joanna Szalbierz, dyrektor ośrodka.

Nietypowy wystrój lokalu to już w Czerwonaku tradycja. Pierwszy raz zmienił on wygląd w 2001 roku. Odtąd mieszkańcy są zaskakiwani przy okazji każdych wyborów. Lokal był już placem budowy, rajskim ogrodem, jaskinią, a nawet akwarium. Ostatnio mieszkańcy mogli głosować w niebie – pod sufitem bujały się wycięte z tektury sylwetki, które przypominały, że wyborca nie może bujać w obłokach. – W lokalu musi być urna, godło, flaga, miejsca do skreślania kandydatów i stoły dla komisji. Reszta to kwestia niczym nieskrępowanej wyobraźni – podkreśla Joanna Szalbierz.

Nietypowy pomysł przyniósł efekty. Niewielki Czerwonak zaczął się pojawiać w mediach, a na frekwencję przy urnach trudno narzekać. – Ludzie przychodzą do lokalu od samego rana. Często z czystej ciekawości. A jak już ktoś przyjdzie, to wręcz nie wypada mu nie zagłosować – przyznaje pani Ewa, mieszkanka Czerwonaka.

W lokalu pojawiają się jednak nie tylko wyborcy. Zaglądają tam także mieszkańcy innych części Czerwonaka. – Pomysł jest na tyle atrakcyjny, że z pewnością z niego nie zrezygnujemy. Tym bardziej że to także dobra promocja sztuki – podsumowuje dyrektor Szalbierz.

Przeczytaj więcej o:  2007, wybory

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Tusk pojedzie do Londynu - chce podziękować za poparcie dla PO

Donald Tusk - szef PO i kandydat na premiera - jedzie w sobotę do Londynu, aby podziękować mieszkającym tam Polakom za udział w wyborach i poparcie dla Platformy. Wizyta potrwa jeden dzień. >>