REKLAMA

Wybory 2007

Prawie cała Polska dla Platformy Obywatelskiej

Rzeczpospolita 22-10-2007, ostatnia aktualizacja 22-10-2007 05:04
źródło: Rzeczpospolita
źródło: Rzeczpospolita
źródło: Rzeczpospolita

Badania TNS OBOP dla „Rzeczpospolitej”, TVP i TVP Info. Tradycyjnie wyborcy z południowo-wschodniej części kraju wybierali PiS. PO wzięła głosy w pozostałych regionach

Ireneusz Krzemiński

politolog, Uniwersytet Warszawski

Cieszę się z tych wyników. To plebiscyt, który wygrała ta większość Polaków, która nie chciała dłużej żyć w państwie, które jest nieżyczliwe obywatelom, które dzieli obywateli, podsłuchuje ich, nagrywa, które każe myśleć o przeszłości, które jest właściwie skłócone z całym światem w imię interesów narodowych. Elektorat PiS to jest ta mniejszość pochłonięta Polską narodową, autorytarną. To mniejszość, która znajdowała swoje miejsce w tej autorytarnej Polsce. Ci, którzy poparli PO, to nie jest naturalny elektorat tej partii. Na PO spoczywa teraz ogromna odpowiedzialność, żeby zaproponować taki skład, aby tak dać satysfakcję tym, którzy ich wybierali.

Jadwiga Staniszkis

socjolog, politolog, Uniwersytet Warszawski

Ta wygrana świadczy o mobilizacji nowych wyborców, młodych ludzi, i strasznych błędach kampanii PiS. Prawo i Sprawiedliwość przegrało, bo najpierw celebrowanie, droczenie się Kaczyńskiego, jeśli chodzi o zaproszenie Tuska do debaty, co spowodowało, że zbyt dużą wagę przywiązywano do tych debat. Wreszcie ta fatalna końcówka kampanii, m.in. sprawa Sawickiej, w której przywołano coś, co jest klęską PiS, czyli służbę zdrowia. W tej kampanii PiS rzuciło się na stos, decydując się na politykę ultraskrajną, tradycyjną. To odepchnęło od niego młodych ludzi, którzy wybrali PO.

Jacek Raciborski

socjolog, Uniwersytet Warszawski

Wynik odzwierciedla charakter tych wyborów. W kampanii była wyraźna linia podziału: PiS – PO. Mniejsze partie zostały zmarginalizowane. Jednak LiD zachowuje zupełnie dobre perspektywy, bo odzyska część wyborców, którzy w tych wyborach poparli PO. To, że wykluczono Samoobronę i LPR, to jest dobre dla polskiej demokracji. Pierwsza debata telewizyjna rozpoczęła proces erozji wizerunku Jarosława Kaczyńskiego jako polityka wizjonera, który zawsze ma rację. Jednak wynik PiS nie oznacza katastrofy. To będzie główna partia opozycyjna.

Marek Migalski

politolog, Uniwersytet Śląski

PO wygrała wybory, bo Tusk wygrał debatę. Ludzie zobaczyli, że to nie jest tak, że Kaczyński jest silny. PO przekonała wyborców antypisowskich, pokazując im, że są w stanie odepchnąć PiS od władzy. PiS popełniło błąd, chwaląc się w kampanii wyborczej swoimi osiągnięciami. Partia, która rządziła tylko dwa lata, powinna bazować na formule budowania. W tak krótkim czasie sprawowania rządów tak naprawdę wiele nie da się zrobić. PiS w swojej kampanii zapomniało też o swoim elektoracie, który postawił na tę partię w poprzednich wyborach, czyli o słabszych, uboższych obywatelach.

Wojciech Łukowski

socjolog, Uniwersytet Warszawski

Te wybory to było głosowanie przeciwko Prawu i Sprawiedliwości. Te wybory były plebiscytem między jedną a drugą opcją. A szło o bardzo wysoką stawkę. Jednak wynik wyborów jest dość niebezpieczny. Wszystko wskazuje na to, że Platforma Obywatelska nie jest przygotowana do stworzenia rządu. Muszą przywrócić zasady funkcjonowania demokratycznego państwa. Koalicji z PiS nie będzie, ale najprawdopodobniej PO zawiąże ją z PSL. PiS przegrało ten plebiscyt przez prowadzenie polityki awanturniczej. Po dwóch latach rządów tej partii wyborcy zobaczyli, że osiągnięcia dotychczasowych rządów są zagrożone.

Kazimierz Kik

politolog, Akademia Świętokrzyska

To był wybór, jaka prawica ma kierować Polską. Wybrano tę proeuropejską, prawicę konstrukcji, która koncentruje się na przyszłości, a nie przeszłości, co jest dosyć istotne. Sam Kaczyński chciał, aby wybory stały się plebiscytem, który symbolicznie został sprowadzony do walki osobowości wodzów. Na własne życzenie Kaczyńskiego ta walka odbyła się w Warszawie, gdzie Jarosław Kaczyński został znokautowany przez Donalda Tuska. Powtarza się sytuacja z wyborów samorządowych, gdzie PO zawiązało koalicję z PSL. Po klęsce PiS wzmocnionej niejednolitym elektoratem należy się spodziewać dalszej dekompozycji tej partii. To nie będzie silna opozycja.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  2007, głosy, wybory

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Tusk pojedzie do Londynu - chce podziękować za poparcie dla PO

Donald Tusk - szef PO i kandydat na premiera - jedzie w sobotę do Londynu, aby podziękować mieszkającym tam Polakom za udział w wyborach i poparcie dla Platformy. Wizyta potrwa jeden dzień. >>