REKLAMA

Wybory 2007

Jestem przekonany, że premierem zostanie Tusk

Małgorzata Subotić 22-10-2007, ostatnia aktualizacja 22-10-2007 04:15
Redakcja poleca:

PiS nie będzie mogło używać weta do walki z rządem Platformy – mówi szef Klubu PO

Rz: Platforma będzie teraz triumfować i stosować rewanżyzm?

Bogdan Zdrojewski, szef Klubu PO: Nie będzie triumfalizmu, nie będzie buty ani arogancji. Będzie pokora. I nie będzie rewanżyzmu wynikającego z politycznego egoizmu, ale trzeba wyjaśnić sprawy, które z powodu blokady politycznej nie były do tej pory rozliczane. Nowy Sejm musi szybko powołać komisje śledcze, które rozliczą różne akcje.

A co z Mariuszem Kamińskim, szefem CBA?

Sprawy personalne będą należały do przyszłego rządu, do premiera.

Kto nim będzie?

Jestem przekonany, że premierem będzie Donald Tusk. Liczymy na to, że prezydent zachowa się tak, aby możliwe było szybkie powołanie rządu.

A koalicjantem?

Naszym naturalnym koalicjantem, zgodnie z zapowiedziami jest PSL. Chyba że uzyskamy bezwzględną większość. Decyzja należy do Rady Krajowej.

Spadł wam kamień z serca, że PiS nie będzie miało większości, aby blokować weto prezydenta?

Prezydent wielokrotnie wskazywał, że jest prezydentem określonego ugrupowania. PiS nie będzie jednak miało instrumentu do walki z rządem, jakim mogłoby być weto.

Jak to się robi, aby uzyskać jeden z najlepszych wyników w kraju?

Zazwyczaj prezydenci, burmistrzowie po zakończeniu kadencji mają krótkookresowy handicap. Od dawna nie jestem już prezydentem Wrocławia. I to, że z wyborów na wybory uzyskuję coraz lepsze wyniki jest dla mnie niespodzianką. Nastawiłem się na to, by przede wszystkim zachęcić ludzi do głosowania. Przekonywałem, że wybieramy między dwoma propozycjami dla Polski, permanentnym myśleniem o przeszłości i rozliczeniach oraz Polską przyszłości.

Zaskoczył pana bardzo dobry wynik Platformy?

Odrobinę, choć liczyłem na zwycięstwo PO. Ale miałem wrażenie, że retoryka PiS może być dla pewnych grup społecznych przekonująca.

Oczekiwał pan tak wysokiej frekwencji, najprawdopodobniej najwyższej po 1989 roku?

Tak. Udało się przekonać Polaków, że te wybory po 1989 roku są najważniejsze. W tej mobilizacji wyborców najcenniejsze jest to, że młodzi ludzie w wieku 18 – 24 lata poszli na wybory. To są roczniki, które w tej chwili zakładają rodziny, kończą studia i podejmują pierwszą pracę. I oni postanowili powalczyć o swoją Polskę.

Wyniki sondażowe wskazują, że w większości wybrali oni Platformę?

Cieszymy się, że mamy rozwojowy elektorat. Ale w swojej kampanii wielokrotnie podkreślałem konieczność uzyskania zgody pomiędzy najstarszym a najmłodszym pokoleniem. A nie konfliktowania tych dwóch grup społecznych. I wydaje mi się, że we Wrocławiu to się udało.

Przeczytaj więcej o:  2007, PO, Zdrojewski, wybory

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Tusk pojedzie do Londynu - chce podziękować za poparcie dla PO

Donald Tusk - szef PO i kandydat na premiera - jedzie w sobotę do Londynu, aby podziękować mieszkającym tam Polakom za udział w wyborach i poparcie dla Platformy. Wizyta potrwa jeden dzień. >>