REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia » Gospodarka

Gospodarka

Obama: Ulgi tylko dla klasy średniej i niższej

GS 08-09-2010, ostatnia aktualizacja 08-09-2010 21:50

Amerykańska gospodarka wykazuje rozmaite oznaki hamowania, ale ożywienie gospodarcze nadal trwa - oceniła Rezerwa Federalna w ukazującym się osiem razy w roku raporcie, nazywanym "beżową księgą"

Beżowa Księga sumuje ona anegdotyczne informacje o stanie gospodarki, zbierane przez 12 regionalnych oddziałów Fedu.

O tym, że gospodarka USA rośnie, choć w boleśnie wolnym tempie, mówił też prezydent Barack Obama podczas przemówienia w Cleveland. Oświadczył też, że Ameryki nie stać na to, aby przedłużyć na kolejny rok ulgi podatkowe dla najbogatszych obywateli, które uchwaliła administracja jego poprzednika George'a W. Busha.

Część ekonomistów twierdzi, że niepewność co do ich losów jest jednym z czynników hamujących wydatki konsumpcyjne. Najzamożniejsi Amerykanie mają bowiem w tych wydatkach największy udział.

Obama opowiedział się jednak za utrzymaniem ulg tylko dla klasy średniej i niższej. - Jesteśmy gotowi, nawet w tym tygodniu, przyznać ulgi każdemu, kto zarabia rocznie 250 tys. USD lub mniej - zaoferował.

Zaproponował ponadto, zgodnie z oczekiwaniami, aby umożliwić przedsiębiorstwom odpisanie od podatków w tym i przyszłym roku całkowitej wartości inwestycji. Szacuje się, że zapewni to firmom 200 mld USD. Ulgi te mają uzupełnić program wydatków infrastrukturalnych, który Obama przedstawił we wtorek.

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Rząd odetchnął, dług poniżej 55 proc. PKB

W 2011 roku zadłużenie wzrosło wobec 2010 roku, ale nie przekroczyło 54 proc. PKB. Byłoby wyższe, gdyby nie interwencje na rynku walutowym >>