Edukacja
Nauczyciele chcą większych podwyżek
- Wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego
- Tusk: Koalicja PO i PSL ma szansę zmienić Polskę i życie Polaków na lepsze
- Słowa Tuska cieszą przedsiębiorców
- Merytoryczne, ale zbyt długie
- Wystąpienia klubowe
- Kaczyński: wracają lata 90.
- Czym się zajmie rząd
- Gabinet z poparciem i ambitnymi planami
- To było najdłuższe przemówienie szefa rządu w ciągu 18 lat
- Trzy godziny Tuska o naprawie państwa
- Publicyści „Rzeczpospolitej” o exposé premiera
- Tusk: Po pierwsze, zaufanie
- P. Lisicki: Miraż postpolitycznej polityki
- Tekst expose premiera Donalda Tuska
- Komentarze po exposé
- Treść deklaracji koalicyjnej
- PO i PSL podpisały umowę koalicyjną
Związek Nauczycielstwa Polskiego chce podwyżek wyższych niż 10-procentowe, jakie zapowiedział dzisiaj premier Donald Tusk.
"Po wysłuchaniu odpowiedzi premiera Donalda Tuska na pytania posłów dotyczące planów nowego rządu, Związek Nauczycielstwa Polskiego informuje, iż wysokość zapowiedzianych przez szefa rządu podwyżek dla nauczycieli (na poziomie 10 proc.) nie jest satysfakcjonująca dla środowiska oświatowego" - napisał prezes ZNP Sławomir Broniarz.
Zaznaczył, że "ZNP domaga się 50-proc. wzrostu wynagrodzenia zasadniczego nauczyciela stażysty, co spowoduje wzrost płac wszystkich nauczycieli". ZNP oczekuje także "pilnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem" - napisano.
Premier Donald Tusk powiedział w Sejmie, że jego rząd "realnie" zakłada 10 proc. podwyżkę dla nauczycieli. Tusk podkreślił, że planowana na sobotę debata nad projektem budżetu na przyszły rok "przybliży odpowiedź" co do ostatecznego wymiaru podwyżek dla nauczycieli.
Premier zapowiedział, że w ramach budżetu na 2008 rok jego rząd będzie szukał możliwości zwiększenia zakładanej podwyżki. Jednak - jak dodał - "to co odpowiedzialnie można powiedzieć, to 10 procent wydaje się gwarantowane".















