REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Prawo dla Ciebie » W urzędzie

Postępowanie podatkowe

E-podatki, czyli sprawniejsza skarbówka

Paweł Rochowicz 03-02-2012, ostatnia aktualizacja 03-02-2012 07:05

Na elektronizacji fiskusa zyskają nie tylko przedsiębiorcy. Urzędy skuteczniej będą zwalczać nadużycia

Dziś chleb powszedni urzędów skarbowych to widok urzędników siedzących za stertą papierów i ręcznie przepisujących do komputerów dane z deklaracji podatkowych i innych dokumentów. W rezultacie statystyczny pracownik administracji podatkowej zajmuje się ponad 346 deklaracjami VAT i 3859 deklaracjami PIT. Ta „papierowa" praktyka ma zniknąć, a obciążenia skarbowców znacznie się zmniejszą.

2,5 mld zł rocznie zaoszczędzą łącznie podatnicy i fiskus w piątym roku działania systemu

Dane z elektronicznych deklaracji będą automatycznie wprowadzane do centralnej bazy danych o podatnikach. Według studium wykonalności „e-Podatków" ma to znacznie usprawnić przeprowadzanie czynności wyjaśniających oraz typowanie podatników do kontroli. Dzięki tej bazie urzędnicy będą mogli mieć na ekranach swoich komputerów całość rozliczeń podatnika – bieżących i z przeszłości. Twórcy koncepcji zapewniają, że będzie to nieco przypominało konta bankowe, w wypadku których zarówno pracownik banku, jak i jego klient ma wgląd w historię rachunku, lokaty, kredyty itp. W ten sam sposób urzędnik skarbowy będzie wiedział, kiedy i jak podatnik się rozliczał, czy miał opóźnienia płatności albo korekty deklaracji.

System ma automatycznie typować, który podatnik narusza przepisy i tym samym – gdzie wysłać kontrolerów i wyegzekwować należne państwu daniny. Oczywiście będą o tym decydowały nie tylko komputery, ale także urzędnicy skarbowi, którzy zyskają na czasie.

Twórcy programu „e-Podatki" zakładają, że skarbowcy już w pierwszym roku działania systemu zaoszczędzą 492 tys. godzin pracy i to tylko z powodu uproszczenia obsługi podatników VAT. Rok później ta oszczędność czasu ma wzrosnąć dwukrotnie.

Częścią nowego programu jest też scentralizowanie rejestracji firm. Ma ona wspomóc fiskusa w ściganiu tzw. martwych podatników. Dziś niektórzy podatnicy, chcąc utrudnić kontrolę urzędom skarbowym, wędrują po kraju, nie powiadamiając swojego „starego" urzędu skarbowego o przeniesieniu się w nowe miejsce. Dzięki powiązaniu nowego systemu z rejestrami PESEL i z Krajowym Rejestrem Sądowym takie manipulacje będzie łatwiej wykryć. Zresztą skorzystają na tym też uczciwi podatnicy, którzy nie będą musieli za każdym razem informować urzędu skarbowego o przeprowadzce nawet w granicach tej samej gminy czy dzielnicy.

Administracja skarbowa ma dzięki nowemu systemowi usprawnić swoje wewnętrzne działanie poprzez upowszechnienie elektronicznej wymiany informacji. Dziś jest ona bardzo ograniczona i odbywa się głównie pisemnie za pośrednictwem kuriera, poczty i faksów. Na dodatek fiskus posługuje się dziś ponad setką różnych systemów informatycznych, nie zawsze współpracujących ze sobą.

Na słabą efektywność fiskusa zwrócił uwagę nawet Trybunał Konstytucyjny. W wyroku sprzed niemal dziesięciu lat (sygn. K41/02) zauważył, że skarbówka nie zbiera informacji o podatnikach uzyskujących dochody z nieujawnionych źródeł. Dzieje się tak, choć ma do tego narzędzia prawne. Trybunał zarzucił fiskusowi „brak zdolności do przetwarzania dostępnych danych o podatnikach".

Elektronizacja fiskusa zaczęła się już kilka lat temu wraz z wprowadzeniem możliwości składania elektronicznych deklaracji podatkowych. Podatnicy coraz chętniej korzystają z tej formy kontaktu z administracją skarbową.

O ile w styczniu 2008 r., kiedy pojawiła się taka możliwość, złożono ich 470, o tyle przez pierwszy miesiąc 2012 r. było ich już 1,1 mln (chodzi głównie o miesięczne deklaracje od przedsiębiorców). Roczne rozliczenie PIT za 2010 r. złożyło ponad 950 tys. podatników (rok wcześniej było ich trzykrotnie mniej).

System „e-Podatki" ma być w znacznej części (281 mln zł) współfinansowany z funduszy europejskich. Całość kosztów resort szacuje na 350 mln zł.

Przeczytaj więcej o:  Mnisterstwo Finansów, e-podatki, kontrola firm, nadużycia, podatnik, przetarg na wykonanie infrastruktury

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Prezydent powinien skanować podjęte uchwały

Prezydent miasta jest bezczynny, jeśli nie zeskanuje archiwalnych uchwał na wniosek o udostępnienie informacji publicznej – orzekł WSA >>