Kolekcje sztuki
Zdobyli już uznanie i pozycję na rynku
Wojciech Bąkowski, Norman Leto i Jakub Julian Ziółkowski to czołówka rankingu młodych polskich artystów
Pierwsze miejsce zdobył Wojciech Bąkowski. Współpracuje teraz z poznańską Galerią Stereo. Za jego filmy animowane, rękodzieło malowane na kliszy filmowej tylko w trzech egzemplarzach, płaci się 30 – 40 tys. zł, za wideofilmy 15 – 20 tys. zł (też trzy egzemplarze). Pojedyncze klisze malowane akwarelami albo długopisem można kupić za 1 tys. euro.
Drugie miejsce zajął Norman Leto, który właśnie związał się z nową warszawską Galerią Kolonie. Ceny jego prac wynoszą od 5 tys. (wydruki na płótnie) do 20 tys. zł (oleje). Kopie filmów wideo (edycje pięciu sztuk) można zdobyć za 6 – 9 tys. zł.
Natomiast metafizyczne, pełne niepokoju obrazy Jakuba Juliana Ziółkowskiego (trzecia pozycja w rankingu) są w Polsce właściwie niedostępne. Artysta współpracuje z Fundacją Galerii Foksal i renomowaną galerią Hauser & Wirth (Zurych i Londyn). Za obrazy olejne trzeba zapłacić kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Kompas Młodej Sztuki 2010 opublikowaliśmy w „Moich Pieniądzach” 16 grudnia 2010 r. Udział w głosowaniu na najlepszego młodego artystę – do 35. roku życia – wzięło ponad 80 galerii publicznych i komercyjnych.
Niebieskim długopisem na taśmie filmowej
Wojciech Bąkowski, rocznik 1979, grafik, twórca rysunków, performance, eksperymentalnych filmów animowanych, muzyki alternatywnej, poeta.
Tworzy w charakterystycznej, niechlujnej stylistyce, o ubogich środkach wyrazu. Czerpie z życia codziennego, zafascynowany jego prozą.
– Małe sprawy staram się powiększyć. Nie biorę się za globalne problemy – twierdzi artysta.
Opisuje świat z pozycji osiedlowych obwiesi, „penerstwa”. Stąd nazwa grupy Penerstwo, do której należy. Jej członkowie sami siebie często nazywają „nową ekspresją poznańską, silną, wyrazistą, która przyjmuje powierzchowność właściwą grubiaństwu”.
Stąd wizja świata: dość wulgarna, wstydliwa, czasem obsceniczna.
– Wziąłem się z poznańskiego blokowiska, z osiedla Chrobrego. Muzyka, której słuchałem, dobrze pasowała do widoku z mojego okna – mówi o sobie Wojciech Bąkowski.
Pierwsza indywidualna wystawa rysunków i filmów animowanych składała się z kilku historyjek, w których narratorem jest prymitywny, młody koleś, kierujący się dość ryzykownymi zasadami: „Idziesz ze mną? Gdzie? W dupę ciemną”. W 2008 r. została pokazana w warszawskiej galerii Leto. Potem była powtórzona w poznańskim Arsenale. Od razu zyskała dobre recenzje i zainteresowanie kuratorów.
Podobnie stało się z cyklem o świecie prymitywnym, obskurnym. Są to „Filmy mówione”, malowane bezpośrednio na taśmie filmowej. Przekazują one np. wrażenia, jakich dostarcza korzystanie ze środków komunikacji miejskiej („Film mówiony 2”). Dopełnieniem tych prac w technice non-camerowej są wiersze artysty recytowane przez niego samego. Składają się one z potocznych stwierdzeń, jakby przypadkowych, niedokończonych myśli. Na wystawach prezentowane są w specjalnych kabinach.
Rysunki, często tworzone długopisem na taśmie filmowej, także są o banalnym, pospolitym, niekiedy brutalnym życiu podwórkowym, czasem o spotkaniach towarzyskich i konfliktach militarnych. Artysta dodaje do nich lapidarne komentarze pisane odręcznie niebieskim długopisem.
– Uprawiam zawód szamana, muszę się kontaktować z zaświatami, wprowadzać w stany, kiedy leżę w łóżku, na wpół śpiąc, zapisuję różne myśli na kartce – opowiada Bąkowski.
Jest absolwentem poznańskiej ASP. Dyplom uzyskał (2005 r.) w zakresie audioperformance w pracowni prof. Leszka Knaflewskiego oraz animacji w pracowni prof. Hieronima Neumana.
W 2004 r. założył grupę muzyczną Kot, dla której pisze teksty i muzykę. Jest też liderem zespołów muzycznych: Czykita i Niwea oraz członkiem stowarzyszenia PINKPUNK. W 2007 r. wspólnie m.in. z Radosławem Szlagiem i Piotrem Bosackim utworzył grupę artystyczną Penerstwo.
Jest laureatem Ogólnopolskiego Festiwalu Autorskich Filmów Animowanych w Krakowie (2003, 2006, 2007). W 2009 r. międzynarodowe jury prestiżowego konkursu Spojrzenia 2009 uznało Bąkowskiego za najbardziej interesującego twórcę młodej polskiej sceny artystycznej ostatnich dwóch lat.















