Przegląd prasy
Prasa o wizycie Bidena w Polsce
„Genialny ruch”, „postęp w łagodzeniu rozdźwięku w stosunkach z Europą Wschodnią” - komentuje zachodnia prasa wizytę Joe Bidena w Warszawie
"NYT": Wizyta Bidena to postęp
„Wiceprezydent USA Joe Biden osiągnął, jak się wydaje, postępy w łagodzeniu rozdźwięku w stosunkach z Europą Wschodnią, powstałego po rezygnacji prezydenta Baracka Obamy z tarczy antyrakietowej” - pisze dziennik.
"NYT" przytacza opinię Eugeniusza Smolara z Centrum Stosunków Międzynarodowych w Warszawie, że decyzja Obamy wyrządziła szkody bardziej ze względu na sposób jej przekazania niż z uwagi na swą istotę. Jego zdaniem, wizyta Bidena i nowa propozycja rozmieszczenia rakiet SM-3 może przyczynić się do zniwelowania rozdźwięku.
"To nie jest tylko posunięcie symboliczne. To ważny gest polityczny i zostanie on zauważony w Moskwie" - ocenił.
Ustępstwo Obamy wobec Rosji to pozory
„Rezygnacja z projektu tarczy antyrakietowej i pozorne ustępstwo prezydenta USA Baracka Obamy wobec Rosji wydaje się "genialnym ruchem na szachownicy" - ocenia w niemiecki dziennik "Die Welt”.
Jak wyjaśnia, zapowiadane rozmieszczenie rakiet Patriot w Polsce zwiększy jej bezpieczeństwo, a Moskwa osiągnęła swój sukces propagandowy.
"Polsce nie chodziło o to, by walczyć z Iranem za pomocą tarczy antyrakietowej, lecz o militarną obecność Amerykanów na wschód od Odry. I Polska jest bliżej tego celu niż kiedykolwiek wcześniej" - ocenia dziennik.
Rosja zachowawczo
"Wriemia Nowostiej", komentując wczorajszą wizytę wiceprezydenta USA Joe Bidena w Warszawie, zauważa, że w nowym programie Polska - podobnie jak Czechy - nie będzie miała "szczególnego statusu".
"O ile w ramach starego programu obrony przeciwrakietowej Polska i Czechy były wyłącznymi partnerami USA, przyjmującymi u siebie stacjonarne antyrakiety i radar, o tyle w nowym planie szczególnego statusu mieć nie będą" - podkreśla dziennik.
Z kolei "Kommiersant" konstatuje, że obecna podróż wiceprezydenta USA do Polski, Czech i Rumunii "ma na celu uspokojenie tych państw, obawiających się, iż rosyjsko-amerykański reset zmusi Waszyngton do zrezygnowania z popierania wschodnioeuropejskich sojuszników".
Natomiast "RBK-daily" zauważa, iż "podróż Joe Bidena do Polski była spowodowana koniecznością zapewnienia władz tego kraju, że USA nadal uważają go za swojego głównego strategicznego sojusznika w Europie".















