Architekci, urbaniści, inżynierowie budownictwa
Zrzeszanie się w izbie zawodowej nie powinno być przymusowe
Przynależność do samorządu inżynierów budownictwa, architektów oraz urbanistów miałaby być dobrowolna
Jest to propozycja grupy posłów PiS. Chodzi o kontrowersyjny projekt nowelizacji ustawy o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów. W przyszłym tygodniu odbędzie się w Sejmie pierwsze jego czytanie.
Obecnie każdy inżynier budownictwa, architekt i urbanista musi być członkiem swojej izby zawodowej, jeżeli chce pracować w zawodzie. Ma obowiązek płacić składki członkowskie i ubezpieczyć się za pośrednictwem izby. Parlamentarzyści chcą, by przynależność była dobrowolna. To jednak nie wszystko.
Proponują, żeby to minister infrastruktury, a nie samorządy zawodowe, nadzorował postępowanie z tytułu odpowiedzialności zawodowej, nadawanie uprawnień budowlanych, uznawanie kwalifikacji budowlanych oraz rzeczoznawstwa budowlanego. Opłaty z tytułu nadawania uprawnień (postępowanie kwalifikacyjne i egzaminy) będą zasilać budżet państwa. Z tych pieniędzy mają być pokrywane wydatki związane z tymi postępowaniami.
Według autorów projektu dzięki tym zmianom zwiększy się dostępność do zawodu i tylko od osób go wykonujących będzie zależało, czy zgłoszą akces do samorządu czy nie. Nie wszyscy bowiem tego chcą.
Na projekcie nie zostawiły suchej nitki samorządy zawodowe Krajowa Izba Urbanistów, Polska Izba Inżynierów Budownictwa oraz Izba Architektów Rzeczypospolitej Polskiej. Jednogłośnie chcą, by projekt trafił do kosza.
Według urbanistów jest to kolejna próba ograniczania roli samorządów zawodowych w Polsce. Jeżeli zrzeszenie w izbie będzie dobrowolne, to nie będzie ona miała wpływu na sposób działania osób, które do niej nie należą. Tymczasem urbanista, inżynier i architekt to zawody zaufania publicznego. Z tego m.in. powodu przynależność do izb musi być obowiązkowa.
Zdaniem samorządu inżynierów budownictwa nieprawdziwy jest także zarzut, że izby ograniczają dostęp do zawodu. W latach 2002 2010 możliwość jego wykonywania uzyskało 26 105 osób. Tymczasem w sumie zawód ten wykonuje ok. 100 tys. osób.
Ponadto zwiększyłyby się wydatki z budżetu państwa, gdyby administracja rządowa przejęła obowiązki samorządów zawodowych dotyczące postępowań kwalifikacyjnych. W tej chwili pokrywają je samorządy.















