REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Gospodarka » Wskaźniki makro » PKB

PKB

Do Unii powoli wraca koniunktura gospodarcza

Anna Słojewska 05-05-2010, ostatnia aktualizacja 06-05-2010 03:02
Dla 23 z 27 krajów Bruksela podwyższyła prognozę dotyczącą dynamiki PKB. Zakłada też, że grecka gospodarka skurczy się o 3 proc., a nie o 0,3 proc., jak sądziła wcześniej
źródło: Rzeczpospolita
Dla 23 z 27 krajów Bruksela podwyższyła prognozę dotyczącą dynamiki PKB. Zakłada też, że grecka gospodarka skurczy się o 3 proc., a nie o 0,3 proc., jak sądziła wcześniej

Wzrost gospodarczy nabiera tempa – powiedział w środę Oli Rehn, unijny komisarz ds. gospodarczych i polityki pieniężnej, przedstawiając najnowsze prognozy gospodarcze Komisji Europejskiej

  1. Polska i Słowacja będą liderami wzrostu gospodarczego w tym roku
  2. W 2011 r. szybciej od nas będą się już rozwijały Słowacja, Estonia i Rumunia
  3. Ożywieniu w Unii może zagrozić kryzys finansów publicznych

Średnie tempo wzrostu PKB w Unii ma w tym roku wynieść 1 proc. (kilka miesięcy temu prognozowano 0,7 proc.), a w 2011 roku 1,7 proc. Poprawia się sytuacja na świecie, co zwiększa zapotrzebowanie na unijny eksport. Ale lepsze są też nastroje wewnątrz Unii zarówno wśród konsumentów, jak i przedsiębiorców.

W ostatnich latach to Polska była jedynym krajem w Unii, w którym nie było recesji. A w tym roku, zdaniem Brukseli, polska gospodarka razem ze słowacką będą się rozwijały najszybciej we Wspólnocie. Produkt krajowy brutto w obu krajach ma się zwiększyć o 2,7 proc. – To zachowawcza prognoza – ocenia Jakub Borowski, główny ekonomista Invest Banku.

Jednak już w przyszłym roku wyprzedzą nas inni. Wtedy wyższą dynamikę wzrostu gospodarczego będą miały Estonia, Słowacja i Rumunia, na naszym poziomie (3,3 proc.) będzie Łotwa, a tuż za nami Litwa. Tymczasem polski rząd w programie konwergencji zakładał, że PKB w 2011 r. zwiększy się o 4,5 proc., co miało pomóc ograniczyć dług w relacji do PKB.

Bruksela podkreśla, że dobrą sytuację Polska zawdzięcza zdrowym fundamentom gospodarczym w momencie wybuchu kryzysu, silnemu sektorowi finansowemu oraz stosunkowo niskiemu stopniowi otwarcia gospodarki i osłabieniu złotego. – Jako sygnał ostrzegawczy Polska powinna potraktować informacje związane z przewidywaniami dotyczącymi wysokości długu publicznego i deficytu sektora finansów publicznych – podkreśla Borowski.

3,3 proc. wyniesie w 2011 r. wzrost polskiego produktu krajowego brutto

Deficyt sektora finansów publicznych wzrośnie w tym roku do 7,3 proc. PKB, a w 2011 r. ulegnie tylko nieznacznemu zmniejszeniu do 7 proc. PKB. Z kolei dług publiczny osiągnie w tym roku 53,9 proc. PKB, a rok później – 59,3 proc. PKB. – W tym roku deficyt przestanie się już powiększać. Ale niestety wzrost długu publicznego w Unii będziemy obserwowali w ciągu najbliższych kilku lat – powiedział komisarz Rehn.

Od dna odbijają się kraje bałtyckie. W 2009 roku zanotowały najgłębszy, dwucyfrowy spadek aktywności gospodarczej. Jeszcze w tym roku Litwa i Łotwa są na minusie, ale już w 2011 r. cała trójka wróci do unijnej czołówki. Estonia może nawet stać się liderem, z oczekiwanym tempem wzrostu gospodarczego na poziomie 3,8 proc. PKB. Kraj ten będzie już wtedy prawdopodobnie w strefie euro, bo spełnia wszystkie kryteria wspólnej waluty.

Zagrożeniem dla w miarę pozytywnego scenariusza rozwoju jest ryzyko rozlania się kryzysu greckiego na inne państwa Unii, np. Portugalię czy znacznie większą Hiszpanię.

Anna Słojewska z Brukseli

Przeczytaj więcej o:  wzrost

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Amerykański gigant tnie prognozy dla Polski

JP Morgan obniżył prognozy PKB dla Europy Centralnej, w tym i Polski w reakcji na wcześniejszą korektę ocen globalnej gospodarki >>