Medycyna i zdrowie

Zabawa w kotka i myszkę

Paweł Kaliszewski
Fotorzepa, Rob Robert Gardziński
Rozmowa z Pawłem Kaliszewskim z Zakładu Badań Antydopingowych w Instytucie Sportu
Czy istnieje doping niewykrywalny w testach laboratoryjnych?
Paweł Kaliszewski: W większości przypadków to najpierw nieuczciwi sportowcy stosują zabronione substancje lub metody, a dopiero później opracowywane są sposoby ich wykrywania.Doping to zabawa w kotka i myszkę, a zawodnicy są zawsze o krok przed agentami antydopingowymi. Czy preparat EPO Mircera należy do środków niemożliwych do wykrycia?
Jest to substancja trudno wykrywalna, choć możliwa do zidentyfikowania. Problem polega na tym, że w bardzo niewielkim stopniu wydzielana jest do moczu. Można ją jednak zidentyfikować za pomocą klasycznych metod opartych na ogniskowaniu izoelektrycznym. Opracowywana jest też czulsza metoda wykrywania EPO Mircera we krwi, która będzie niebawem wprowadzona. Czy rzeczywiście specjalnie wprowadzona przez producenta cząsteczka mogła pomóc w wykryciu EPO w moczu zawodników Tour de France? Jest mało prawdopodobne, by firma farmaceutyczna zdecydowała się na dodanie specjalnej cząsteczki ułatwiającej testy antydopingowe. Musiałaby to być unikalna cząsteczka niewystępująca w lekach i innych środkach stosowanych u ludzi. Producent musiałby też udowodnić, że substancja ta jest nieszkodliwa, a to byłoby zapewne bardzo kosztowne. Jakie są przewagi EPO Mircera nad wcześniejszymi generacjami tego leku? Mircera jest lekiem o przedłużonym działaniu – wystarczy ją podawać raz na miesiąc. Poprzednia generacja leku wymagała podawania raz na tydzień, a najstarsza – kilka razy w tygodniu. Jakie są najczęstsze skutki uboczne stosowania EPO? Główny efekt to nadmierne podniesienie liczby krwinek w stosunku do osocza, a więc zwiększenie gęstości krwi, które może prowadzić do zatorów, a nawet do śmierci zawodnika.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL