REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Społeczeństwo

Kraj

Wędrując od winnicy do winnicy

Józef Matusz 01-09-2010, ostatnia aktualizacja 01-09-2010 01:07
Roman Myśliwiec to pionier winiarstwa w Polsce
autor: Krzysztof Łokaj
źródło: Fotorzepa
Roman Myśliwiec to pionier winiarstwa w Polsce
Na Międzynaro- dowych Targach Wina w Jaśle  można było degustować  w miniony weekend trunki przywiezione przez wystawców  z kraju  i zagranicy  (Słowacji, Węgier,  Włoch i Ukrainy)
autor: Bartosz Frydrych
źródło: Fotorzepa
Na Międzynaro- dowych Targach Wina w Jaśle można było degustować w miniony weekend trunki przywiezione przez wystawców z kraju i zagranicy (Słowacji, Węgier, Włoch i Ukrainy)
Winnica Anna Maria pod Rzeszowem
autor: Bartosz Frydrych
źródło: Fotorzepa
Winnica Anna Maria pod Rzeszowem

W Polsce powstają szlaki winne. Na turystów czekają gustowne piwniczki i wyborne trunki. Winiarstwo w naszym kraju się odradza.

– Enoturystyka pozwala rozwijać się właścicielom winnic, których z każdym rokiem przybywa – mówi Roman Myśliwiec, pionier odradzającego się winiarstwa w Polsce, wiceprezes Stowarzyszenia Winiarzy Podkarpacia i szef Polskiego Instytutu Wina i Winorośli w Krakowie. I choć, jak zaznacza, z powodu klimatu nigdy nie dorównamy takim potęgom jak Włochy czy Francja, to świetnie możemy zagospodarować niszę turystyczną. Myśliwcowi marzy się, by każda z winnic była otwarta dla turystów. By można było degustować wino i dyskutować o nim. – W ten sposób tworzymy nową kulturę łączącą wypoczynek z doznaniami zmysłowymi – podkreśla Myśliwiec.

Promocja regionu

Turystyka winna to też doskonała promocja regionu. Podkarpacki Urząd Marszałkowski w ramach programu „Podkarpackie winnice” przeszkolił blisko 200 osób zainteresowanych uprawą winorośli. Efekt – założenie ponad 40 winnic. Powstało Stowarzyszenie Winiarzy Podkarpacia zrzeszające ponad 120 członków. – Droga do sukcesu wiedzie przez enoturystykę – podkreśla Myśliwiec.

Możliwości enoturystyki zaprezentowano w miniony weekend na Międzynarodowych Targach Wina w Jaśle – stolicy polskiego winiarstwa. Na jasielskim rynku czerwonymi i białymi trunkami chwalili się właściciele kilkudziesięciu winnic z kraju, ze Słowacji, z Węgier, Włoch, Ukrainy. – Trudno byłoby znaleźć lepszą promocję miasta. Jasło daje polskim winiarzom możliwość pokazania się, spotkania z innymi pasjonatami uprawy winorośli – chwali burmistrz Maria Kurowska.

Jasielskie święto wina odwiedziło tysiące turystów. – Byliśmy w dwóch pobliskich winnicach i w październiku przyjedziemy, by wypoczywać i rozkoszować się winem w jednej z nich – mówią Piotr i Joanna Woźniakowie spod Warszawy.

Każdy do woli mógł zasmakować win, porozmawiać o uprawie winorośli, produkcji wina, o tym, jakie wino podawać do potraw. – Tak rodzi się kultura picia – mówi burmistrz Kurowska.

Dzięki winu w mieście zaczynają powstawać hoteliki i pensjonaty nastawione na turystów zakochanych w winie.

Wypoczynek przy trunku

Właściciele winnicy Maria Anna w Wyżnem pod Rzeszowem założyli, że źródłem dochodów nie będzie tylko wino, ale i turystyka winna. To jedna z największych polskich winnic – ponaddwuhektarowa. Jako jedna z pierwszych dostała zgodę na sprzedaż wina. – Mamy gustowną piwnicę, salę multimedialną i kilkadziesiąt miejsc noclegowych – zachęca właściciel Paweł Kobosz.

Jeszcze przed zimą na pobliskim stoku ma ruszyć wyciąg narciarski.

– Szykujemy kompleksową ofertę dla turysty, miłośnika wina, by go zatrzymać i zaproponować różne atrakcje przez cały rok, jak konie czy jazdę na nartach – mówi Kobosz.

Barbara i Marcin Płochoccy mają dwie winnice: w Gliniku Polskim pod Jasłem i w Darominie w okolicach Sandomierza. W sumie hektar winorośli, kolejny przygotowywany jest do nasadzenia. Ich trunki można spotkać w markowych sklepach winiarskich i w restauracjach. – Wino może być źródłem utrzymania, ale nie wystarczy sama produkcja i sprzedaż – zaznacza Płochocki. Postanowili, że ich winnice staną się miejscem, w którym będzie można zatrzymać się na dłużej.

Gospodarstwo agroturystyczne, którego główną atrakcją ma być wino i turystyka winna, w Trzcinicy pod Jasłem buduje Marek Nowiński, prezes Stowarzyszenia Winiarzy Podkarpacia. Hektarowa winnica ma być powiększona do 3 hektarów.

– Dostaję propozycje od ludzi z całej Polski, którzy wolny czas chcą spędzić w winnicy i odprężyć się przy dobrym winie – mówi Bogdan Kacperek, właściciel winnicy Łany w Białej w Podkarpackiem.

Szlaki winne

Enoturystyką interesują się firmy turystyczne. – Dostaliśmy propozycję przygotowania przewodnika o szlaku turystycznym po polskim winnicach – mówi Ewa Wawro, sekretarz Stowarzyszenia Winiarzy Podkarpacia.

Z kolei Podkarpacka Regionalna Organizacja Turystyczna z partnerem słowackim zaczyna realizować projekt transgraniczny promujący szlak winny w Polsce i Słowacji. — Będzie strona internetowa, przewodniki opisujące winnice i informujące, gdzie można się zatrzymać i na jakie atrakcje turysta może liczyć — zapewnia Jan Sołek, szef Organizacji.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Pożegnanie Wisławy Szymborskiej

Przy dźwiękach piosenek Elli Fitzgerald na Cmentarzu Rakowickim żegnaliśmy poetkę Wisławę Szymborską, laureatkę literackiej Nagrody Nobla >>