REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Społeczeństwo

Rynek pracy

Po studiach wolą pracować u kogoś

Renata Czeladko 24-03-2010, ostatnia aktualizacja 26-03-2010 12:00
Co piąty absolwent UŚ rok po studiach nie pracował. W tej grupie 40,5 proc. nadal się uczyło, 12 proc. było  bezrobotnych. Badanie na 916 absolwentach z 2007/2008 r.
źródło: Rzeczpospolita
Co piąty absolwent UŚ rok po studiach nie pracował. W tej grupie 40,5 proc. nadal się uczyło, 12 proc. było bezrobotnych. Badanie na 916 absolwentach z 2007/2008 r.
Maciej Biskupski, absolwent Uniwersytetu Śląskiego, dostał pracę, bo doceniono jego umiejętności komunikacyjne. Od co drugiego absolwenta pracodawcy wymagali umiejętności psychospołecznych
autor: Tomasz Jodłowski
źródło: Fotorzepa
Maciej Biskupski, absolwent Uniwersytetu Śląskiego, dostał pracę, bo doceniono jego umiejętności komunikacyjne. Od co drugiego absolwenta pracodawcy wymagali umiejętności psychospołecznych
Wysokie zarobki to główny cel pracy tych, którzy założyli firmy. Absolwenci pracujący u kogoś zarobki wymieniają na trzecim miejscu. Obu grupom najmniej zależy na międzynarodowej karierze (7,1 proc. wśród prowadzących firmę, 5 proc. – pracownicy).
źródło: Rzeczpospolita
Wysokie zarobki to główny cel pracy tych, którzy założyli firmy. Absolwenci pracujący u kogoś zarobki wymieniają na trzecim miejscu. Obu grupom najmniej zależy na międzynarodowej karierze (7,1 proc. wśród prowadzących firmę, 5 proc. – pracownicy).

Szybko znajdują pracę, dostają do 2 tys. zł, boją się zakładać własną działalność – „Rz” dotarła do raportu Uniwersytetu Śląskiego

Maciej Biskupski, absolwent socjologii na Uniwersytecie Śląskim z 2008 r., zaraz po odebraniu dyplomu ukończenia studiów trafił do Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach. Jest zastępcą kierownika działu współpracy i rozwoju.

– To praca znalazła mnie – opowiada. – Swojego szefa poznałem, kiedy działałem w samorządzie studenckim i organizowałem różne imprezy. Kiedy kończyłem studia, zaproponował mi pracę. Wiedział, że dzięki doświadczeniu w samorządzie potrafię się komunikować z ludźmi i mam zdolności organizacyjne.

Maciej jest jednym z blisko tysiąca absolwentów największej na Śląsku uczelni z rocznika 2007/2008, którzy rok po ukończeniu studiów wypełnili ankietę z pytaniami o ich zawodowe losy. „Rz” dotarła do pełnej wersji raportu uczelni.

Trzy miesiące szukania

Wynika z niego, że ponad 75 proc. absolwentów bez problemu znalazło pracę. Bezrobotnych było ok. 12 proc.

Większość szukała zatrudnienia krócej niż trzy miesiące. Najskuteczniej znajdowali pracę przez znajomych i Internet.

Największa grupa zatrudniła się w firmach o zasięgu lokalnym i regionalnym, w branżach związanych ze szkoleniami, z edukacją i nauką (22,7 proc.) – głównie absolwenci pedagogiki, filologii, informacji naukowej i bibliotekoznawstwa.

Kolejne 13 proc. pracuje w administracji publicznej – przeważnie absolwenci administracji, socjologii, politologii, pedagogiki. Ponad 5 proc. trafiło do marketingu i sprzedaży (absolwenci socjologii, pedagogiki, ochrony środowiska, zarządzania).

Z kolei w bankowości i finansach (4,2 proc.) najliczniej zatrudnieni są matematycy, politolodzy, a także socjolodzy.

Blisko 7 proc., tak jak Maciej, zajmuje stanowiska kierownicze. – Zadowalające jest, że zdecydowana większość absolwentów, którzy wzięli udział w badaniu, znalazło zatrudnienie, w większości w branżach korespondujących z profilem studiów – uważa prof. Barbara Kożusznik, prorektor UŚ. – Im lepiej radzą sobie absolwenci na rynku pracy, tym lepiej świadczy to o uczelni.

Nie liczą na kokosy

Absolwenci raczej nie oczekują wysokich zarobków. – Ważne jest dla mnie, by praca nie była monotonna i stawiała mi nowe wyzwania. Zarobki są na drugim miejscu – przyznaje Paweł Kokot, absolwent informatyki UŚ, który jest na stażu w firmie, m.in. tworzącej serwisy internetowe.

Zdecydowana większość nie ma pensji wyższej niż 2 tys. zł (31 proc. – od 1 tys. do 1,5 tys. zł, 27 proc. – ok. 2 tys. zł). Pracujący u kogoś na pierwszym miejscu stawiają wykonywanie pracy zgodnej z zainteresowaniami.

– Zaraz po studiach szuka się pomysłu na życie. Po co mówić, że pieniądze są najważniejsze, skoro za bardzo nie ma na nie dużych perspektyw. – Dla higieny psychicznej lepiej cieszyć się z tego, co się ma, czyli ze zdobywania doświadczeń – mówi Kamil Sijko, psycholog społeczny z SWPS.

Absolwenci niechętnie też zakładają własne firmy. Wśród badanych z UŚ zrobiło to tylko 3 proc. – Własna firma to ryzyko. Początki byłyby trudne – tłumaczy Paweł Kokot. – Nie mam pieniędzy. Jeślibym wziął kredyt, a firma by padała, to musiałbym potem pracować u kogoś na spłacenie długu.

Ci, którzy zdecydowali się na własną działalność gospodarczą, za główny cel pracy uznają wysokie zarobki.

Małgorzata Krzysztoszek, ekspert od rynku pracy z PKPP Lewiatan, uważa, że to normalne, iż młodzi ludzie najpierw chcą popatrzeć, jak działają firmy, które mają sukcesy. – Tylko ci, którzy mają świetne pomysły i nie chcą czekać z ich realizacją, podejmują ryzyko i zakładają firmy – tłumaczy i zaznacza, że uczelnie nie przygotowują do prowadzenia działalności. – Mogłyby prowadzić zajęcia dla chętnych, które dawałyby wiedzę o tym, jak się poruszać w biznesie.

Krzysztoszek podkreśla, że dzięki analizie takich raportów uczelnie mogą w porozumieniu z przedsiębiorcami ulepszyć programy studiów.

UŚ już wyciągnął wnioski: – Na pewno pomyślimy o uzupełnianiu programów studiów o treści związane z przedsiębiorczością, poznawaniem siebie i uświadamianiem sobie swoich kompetencji – zapowiada prorektor Kożusznik.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

3 mln emerytów mogą dostać kolejną podwyżkę

Jeśli Trybunał Konstytucyjny podważy kwotową waloryzację rent i emerytur, budżet zapłaci dodatkowo 1,8 mld zł >>