REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Społeczeństwo

Społeczeństwo

Wspominają Irenę Sendlerową

Piotr Zychowicz, Jarosław Stróżyk 13-05-2008, ostatnia aktualizacja 13-05-2008 02:42

Lech Kaczyński, prezydent RP

Czuję wielki żal i smutek związany ze śmiercią wspaniałej osoby, jaką była Irena Sendlerowa. Uratowała ponad 2,5 tysiąca dzieci żydowskich od śmierci w trakcie II wojny światowej. Była to wyjątkowa osoba, charakterystyczna dla inteligencji okresu międzywojennego, związana z PPS, niezwykle odważna. Później niestety po części zapomniana. Byliśmy zdania, że byłaby znakomitym kandydatem do Pokojowej Nagrody Nobla i czyniliśmy wszelkie starania, aby ją otrzymała. Wiedziałem o jej pobycie w szpitalu. W trakcie ostatniej wizyty prezydenta Peresa bardzo chcieliśmy się z nią spotkać, ale jej stan zdrowia na to nie pozwolił. Uczcimy jej pamięć tak mocno, jak tylko się da.

Lech Wałęsa, były prezydent RP

Zasłużona i wielka osoba, choć niedoceniona przez czasy i wiek, w którym żyła. Trudno mi w pełni zrozumieć jej wielkość, gdyż kiedy ona toczyła swój heroiczny bój, ja miałem zaledwie dwa lata i nie potrafię w pełni zrozumieć grozy tamtego okresu. Dlatego patrząc z dzisiejszej perspektywy, możemy tylko powiedzieć, że potrafiła zachować się wspaniale w czasie najtrudniejszym. Chylę czoła przed tym, czego dokonała, i modlę się w jej intencji. Należał jej się ten Nobel jak mało komu, dlatego z całych sił wspierałem jej kandydaturę, ale jestem pewien, że w niebie dostanie swojego Nobla.

Marek Edelman, ostatni przywódca powstania w getcie

Była wielkim człowiekiemo wielkim sercu, świetną organizatorką w tych najcięższych czasach hitlerowskich. Ratując ponad 2 tysiące dzieci, dokonała wielkiej rzeczy. Jej czyny przerosły czyny przeciętnego człowieka. Takich ludzi, którzy się sami narażają dla innych, dla słabych, jest bardzo mało. Gdyby było ich więcej, świat byłby lepszy. Trzeba się starać być takim człowiekiem, jakim była Irena Sendlerowa. Trzeba być dobrym dla słabych, pomagać im, trzeba ratować życie, szczególnie dzieci, bo to jest przyszłość ludzkości. Nie miałem okazji poznać jej podczas wojny. Udało się dopiero po wojnie.

ks. Adam Boniecki, redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”

Dziękuję Opatrzności, że tak długo pozwoliła przebywać wśród nas Irenie Sendlerowej. To był wielki dar, że mogliśmy obcować z osobą, która dokonała tak wielkich czynów i pomogła ocalić człowieczeństwo w tamtych ponurych czasach. Dzięki niej mogliśmy uczyć się o tamtych czasach, a nigdy nie uczymy się tak dobrze historii jak na przykładach życia innych. W Irenie Sendlerowej uderzała wielka skromność. Uważała, że zrobiła to, co było do zrobienia, a może nawet za mało. Tym się charakteryzują prawdziwie wielcy ludzie, że nie robią wokół siebie szumu. Powinniśmy uczyć się od niej skromności.

Jan Żaryn, historyk, członek Komitetu dla Upamiętnienia Polaków Ratujących Żydów

Nie poznałem pani Sendlerowej osobiście. Wstyd powiedzieć, ale przez wiele lat nie wiedzialem o jej istnieniu – tak jak większość Polaków. Winę za to ponoszą władze PRL, które zabraniały poruszać takie tematy, m.in. dlatego, żeby nie mówić dobrze o AK. Wielką zasługą Ireny Sendlerowej jest uratowanie 2,5 tysiąca dzieci, ale również to, że wiele osób w Polsce i na świecie usłyszało o Polakach niosących ratunek Żydom. Sama Irena Sendlerowa skromnie podkreślała wiele razy, że uratowanie tylu dzieci nie byłoby możliwe bez pomocy anonimowych kobiet i mężczyzn.

Benjamin Anolik, ocalały z Holokaustu

Irena Sendlerowa była kimś wyjątkowym. Narażała własne życie, żeby uratować żydowskie dzieci. Dokonała czynów heroicznych. Sam zawsze się zastanawiałem, co bym zrobił w takiej sytuacji. Instynkt podpowiada przecież, żeby chronić własną rodzinę. Nie narażać jej na niebezpieczeństwo. Nie ma słów, w jaki sposób można oddać wdzięczność za to, co zrobili Sprawiedliwi wśród Narodów Świata. To byli wielcy ludzie, a pani Sendlerowa była być może jednym z największych z nich. Wielka szkoda, że nie przyznano jej Pokojowej Nagrody Nobla. Jeżeli ktoś na nią zasłużył, to właśnie ona.

Przeczytaj więcej o:  Irena, Sendlerowa, wspomnienia, śmierć

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

3 mln emerytów mogą dostać kolejną podwyżkę

Jeśli Trybunał Konstytucyjny podważy kwotową waloryzację rent i emerytur, budżet zapłaci dodatkowo 1,8 mld zł >>