REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Ochrona Zdrowia

Ochrona Zdrowia

Bunt opozycji podczas obrad sejmowej Komisji Zdrowia

nat 16-07-2008, ostatnia aktualizacja 17-07-2008 02:27
Posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia
autor: Robert Gardziński
źródło: Fotorzepa
Posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia

Posłowie opozycji opuścili posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia, która pracuje nad projektem ustawy o zoz-ach. Wcześniej przegłosowano wniosek o przedłużenie obrad do godz. 24.

Już drugi dzień w bardzo burzliwej atmosferze komisja pracuje nad sprawozdaniem podkomisji, która zajmowała się pakietem ustaw zdrowotnych, m.in. projektem ustawy, pozwalającym na przekształcanie szpitali w spółki. Posłowie zaakceptowali kilkanaście artykułów (ze 123) projektu ustawy. Komisja pracuje od godz. 9.30. Na sali zostali przedstawiciele strony społecznej.

W podkomisji prace nad projektem ustawy o zoz-ach przebiegały bez udziału opozycji oraz strony społecznej, które wycofały się na znak protestu wobec nieregulaminowego, ich zdaniem, trybu procedowania.

Podczas prac w podkomisji wniesiono 46 poprawek, które całkowicie zmieniły sens ustawy. Główne zmiany to obligatoryjność przekształceń - wcześniej było zapisane, że przekształcenia będą dobrowolne - oraz zapis, że samorządy otrzymają 100 proc. kapitału zakładowego, a nie 51 proc., jak pierwotnie było w projekcie.

- Dalsza praca w ten sposób nie ma sensu. Procedowanie tej ustawy to chwyt PR-owy, bo prezydent i tak ją zawetuje. Wtedy opozycja się zjednoczy i ustawa nie wejdzie w życie - powiedział Marek Balicki (SdPl-Nowa Lewica). Dodał, że kiedy wszystkie istotne z punktu widzenia opozycji poprawki przepadły, jego obecność na sali jest bezcelowa.

- To nie obstrukcja, po prostu nie widzimy sensu takiego trybu pracy. Ustawa wróciła z podkomisji niedopracowana, dlatego teraz trzeba ją poprawiać, ale koalicja chce za wszelką cenę postawić na swoim, nawet kosztem dobra pacjentów. Gołym okiem widać, że te zmiany mają przede wszystkim ułatwić życie przyszłym właścicielom szpitali, o pacjentach się nie myśli w ogóle - mówił po opuszczeniu posiedzenia Tadeusz Cymański (PiS).

Posłowie opozycji podkreślali, że najistotniejsze dla nich były artykuły 6 i 9 i to one podczas dzisiejszego posiedzenia wzbudziły najwięcej emocji. Artykuł 6 określa obowiązki zoz-ów w zakresie udzielania świadczeń osobom w stanie zagrożenia życia, natomiast artykuł 9 mówi, kto i na jakich zasadach może powoływać spółki prowadzące zoz-y.

Większą część posiedzenia komisji zajmowały dyskusje polityczne i uwagi personalne. Kilkakrotnie posiedzenie było przerywane, pojawiały się głosy kwestionujące bezstronność prowadzących obrady (przewodniczącego Bolesława Piechy z PiS-u i Beaty Małeckiej-Libery z PO). Posłanka Łukaciejewska poczuła się na tyle dotknięta wypowiedziami posła Dorna, że zapowiedziała złożenie wniosku do komisji etyki poselskiej.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Konkursy wbrew logice, NFZ ogranicza dostęp do leczenia

Fundusz stawia wymogi, które powodują, że małe placówki znikają z rynku medycznego – mówi Andrzej Sośnierz, były prezes NFZ >>