REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Raporty » Afera sopocka

Afera sopocka

Superokazje prezydenta Sopotu

Piotr Kubiak, Piotr Nisztor, Izabela Kacprzak 30-01-2009, ostatnia aktualizacja 30-01-2009 11:41
Jacek K.
autor: Piotr Wittman
źródło: Fotorzepa
Jacek K.
Jedną z osób, które były gotowe poręczyć za Jacka K., jest abp Tadeusz Gocłowski. Na zdjęciu obaj w Sopocie w 2005 roku
źródło: KFP
Jedną z osób, które były gotowe poręczyć za Jacka K., jest abp Tadeusz Gocłowski. Na zdjęciu obaj w Sopocie w 2005 roku

„Rz” ujawnia zarzuty wobec Jacka K. Premier Donald Tusk uważa, że powinien on ustąpić ze stanowiska. Sąd w Gdańsku zdecydował wczoraj, że podejrzany o korupcję prezydent Sopotu Jacek K. może wyjść na wolność.

PiS nie wywalczyło referendum

Jednak rzecznik sądu Rafał Terlecki zaznacza: – Materiał dowodowy, który zgromadziła prokuratura, jest na tyle bogaty i na tyle szeroki, że uprawdopodobnia popełnienie czynów.

Skąd więc taka decyzja? Jak wyjaśnia Terlecki, uznano, że nie istnieje obawa matactwa. Prokuratura ma zamiar złożyć zażalenie na decyzję sądu, ale czeka na jej pisemne uzasadnienie.

Premier Donald Tusk stwierdził wczoraj, że Jackowi K. „formalnie niczego nie nakaże”: – Ale wydaje się, że postawienie zarzutów to jest ten moment, gdy powinien bardzo przemyśleć, czy spełnia warunki umożliwiające rządzenie miastem, i to takim miastem jak Sopot.

Tajemnicza kradzież

„Rz” dotarła do informacji, na których oparła się prokuratura, stawiając w środę Jackowi K. osiem zarzutów, w tym siedem dotyczących korupcji. Większość jest związana z relacjami K. z Włodzimierzem Groblewskim, trójmiejskim biznesmenem, dilerem marek: Porsche, Audi, Volkswagen i Skoda.

Groblewski dziś powinien stawić się w prokuraturze.

Z materiałów śledztwa wynika, że K. kupował auta w salonie Groblewskiego po bardzo zaniżonych cenach. Miał tam też zapewniony bezpłatny serwis. Jak uznała prokuratura, w ten sposób przyjął około 65 tys. zł łapówek (z tego 11 tys. zł warte były usługi serwisowe).

W styczniu 2000 r. Jacek K. kupił np. w salonie Groblewskiego busa VW T4 za 30 tys. zł, choć jego rynkowa wartość była o 20 tys. zł wyższa. Po trzech latach diler odkupił ten sam samochód za 41 tys. zł.

W styczniu 2003 r. prezydent miasta kupił u Groblewskiego kolejne auto – VW T4 2,5 TDI. Zapłacił za nie 75 tys., jego wartość rynkowa zaś wynosiła około 94 tys. zł. Według śledczych Groblewski stracił na tej transakcji nawet 35 tys. zł. Prokuratorów zastanawiają też wartość ubezpieczenia i okoliczności kradzieży tego auta sprzed domu Jacka K. w 2003 r. Zginęły wtedy dokumenty pojazdu. Samochodu do dziś nie odnaleziono.

Luksusowe modele

Kulisy kontaktów prezydenta miasta i biznesmena „Rz” opisywała wielokrotnie. Spółka Groblewskiego wygrywała przetargi na zakup aut dla sopockiego magistratu. W ciągu dwóch ostatnich lat sprzedała urzędowi cztery volkswageny: transportera, tourana i dwa passaty. Prezydent przed przetargiem złożył oświadczenie, że nie łączą go z firmą Groblewskiego żadne relacje. Prokuratura uznała, że jest fałszywe.

Biznesmen wypożyczał Jackowi K. luksusowe modele: 1 kwietnia 2008 r. czarne porsche 911 Targa 4, a rok temu audi A3, którym prezydent pojechał na zabawę sylwestrową na Słowację. I ten wątek badają śledczy.

Co, poza przychylnością prezydenta kurortu, dostał w zamian Groblewski? Jak ujawniliśmy, Krzysztof Groblewski, syn Władysława, rok temu kupił od gminy bez przetargu dwie atrakcyjne działki, na których stoją samochodowe salony rodziny. Sam teren jest wart 1,3 mln zł. W styczniu 2007 r. Jacek K. zdecydował, że za ziemię będzie mógł zapłacić w ciągu dziesięciu lat. A dwa tygodnie temu pojechał z biznesmenem na narty do Włoch.

Prokuratura twierdzi, że prezydent przyjmował łapówki także w związku z remontem swojego domu w Sopocie. Groblewski opłacił część robót remontowych, których wartość szacuje się na kilka, a nawet kilkanaście tysięcy złotych. Podobną wartość miały prace remontowe bezpłatnie wykonane w domu K. przez inną firmę z Sopotu.

Wczoraj na konferencji w urzędzie miasta prezydent zapowiedział, że wraca do pracy, bo „ma wiele rzeczy do zrobienia”.

Chcieli poręczyć za Jacka K.

- Lech Wałęsa, były prezydent RP

- abp Tadeusz Gocłowski, były metropolita gdański

- Jarosław Gowin, poseł PO

- Arkadiusz Rybicki, poseł PO

- Władysław Bartoszewski, były szef MSZ

- o. Maciej Zięba, dominikanin

- Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska (PO)

- Aleksander Hall, działacz opozycji w PRL

- Maciej Płażyński, poseł niezrzeszony, były marszałek Sejmu

- Jan Kozłowski, marszałek województwa pomorskiego (PO)

- Kazimierz M. Ujazdowski, poseł koła parlamentarnego Polska XXI

- Jarosław Sellin, poseł koła parlamentarnego Polska XXI

- Jacek Taylor, były szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Karnowski nie kupił aut za tanio

Dwa zarzuty korupcyjne, w śledztwie dotyczącym prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego, zostały umorzone >>