REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Wiadomości

Firmy

Połączenia komórkowe przestaną tanieć

Łukasz Dec 16-07-2008, ostatnia aktualizacja 16-07-2008 02:24
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
Tanieją licencje na częstotliwości radiowe. Na początku dekady za częstotliwości do sieci III generacji operatorzy musieli płacić po kilkaset milionów euro. Dziś wyceniane są znacznie niżej.To obniża koszt wejścia na rynek kolejnych graczy.
źródło: Rzeczpospolita
Tanieją licencje na częstotliwości radiowe. Na początku dekady za częstotliwości do sieci III generacji operatorzy musieli płacić po kilkaset milionów euro. Dziś wyceniane są znacznie niżej.To obniża koszt wejścia na rynek kolejnych graczy.

- Ceny detaliczne połączeń komórkowych mogą jeszcze spadać grosz po groszu. Jednak na ich radykalne obniżenie coraz trudniej liczyć - ocenia Jerzy Kalinowski, partner w firmie doradczej KPMG

Od 2005 r. na polskim rynku komórkowym pojawiło się 12 nowych operatorów. W tym czasie według analiz Urzędu Komunikacji Elektronicznej ceny połączeń spadły o 40 – 50 proc.

Urząd za wszelką cenę stara się wprowadzić na rynek nowych graczy, choćby dzięki preferencyjnym zasadom udziału w przetargach na kolejne częstotliwości. Czy ta polityka przyniesie dalszy spadek cen? Trzeba przyznać, że wejście Playa spowodowało na rynku zamieszanie.

– Dobrą strategią okazały się cena i wyrazisty marketing. Przyglądając się startowej ofercie sieci Play oraz większości wirtualnych operatorów, widzimy dążenie do obniżania stawek z wartością referencyjną ustaloną przez Play na 49 groszy brutto za minutę – ocenia Bogdan Zytka, analityk Accenture.

– Play stał się niejako z marszu pełnoprawnym graczem rynkowym, czego dowodem jest to, że osiąga przyrost liczby abonentów na poziomie zbliżonym do trzech największych operatorów. Ważnym elementem strategii firmy była konkurencyjność cenowa. W efekcie po jego wejściu prawie wszyscy operatorzy zeszli z cenami do krańcowego poziomu cen Playa – dodaje Emil Konarzewski, partner firmy doradczej Audytel.

Dzięki niskim stawkom i agresywnemu marketingowi Playowi udało się zdobyć w ciągu roku ok. 1,5 mln użytkowników. Cenowa ofensywa zdaje się jednak zbliżać do końca. W najnowszych taryfach Playa minuta połączenia do obcych sieci kosztuje 0,50 – 0,60 zł, podczas gdy na starcie kosztowała 0,25 – 0,35 zł. Niskie ceny były dobre w okresie walki o udział w rynku. Czy w ten sam sposób będą walczyć o rynek inni gracze?

– Wirtualni operatorzy stawiają na promocję marki i wiązanie usług telefonicznych z bankowymi (mBank) czy sprzedażą kosmetyków (Avon). W takich strategiach nie ma wiele miejsca na czysto cenową konkurencję – ocenia Jerzy Kalinowski, partner w firmie doradczej KPMG.

Na rynku mogą się pojawić jednak operatorzy dysponujący – jak Play – własną infrastrukturą. W ubiegłym roku UKE przyznał dwóm firmom częstotliwości radiowe 1800 MHz, teraz trwa przetarg na częstotliwości 900 MHz. Do końca tego roku UKE rozpisze jeszcze przetarg na częstotliwości 2500 MHz.

Teoretycznie na rynek mogłoby jeszcze wejść trzech – czterech nowych operatorów z własną siecią telekomunikacyjną. Tyle że same częstotliwości nie wystarczają. Centernet i Mobyland – zwycięzcy ubiegłorocznych przetargów – mają problem z finansowaniem budowy sieci i zawarciem kluczowych umów o współpracy międzyoperatorskiej. Dzisiaj trudno sądzić, że mogą cokolwiek zmienić na polskim rynku.

– Na rynku są już Orange, T-Mobile i Vodafone. Dlaczego czwarty miałby go przewartościować? Zasobna firma teoretycznie mogłaby narzucić wojnę cenową, ale to nie jest częsta strategia – mówi Kalinowski. Według niego ceny mogą – ale nie muszą – dalej spadać, ponieważ zmniejszają się hurtowe stawki za połączenia międzysieciowe (w 1,5 roku o 50 proc.), a operatorzy mogą jeszcze obniżać ceny połączeń we własnej sieci. Ceny detaliczne mogą jeszcze spadać grosz po groszu. Jednak na ich radykalne obniżenie coraz trudniej liczyć.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

10 lutego 2012, piątek

10 lutego 2012, piątek





USA – bi­lans han­dlo­wy w grud­niu, in­deks na­stro­jów kon­su­menc­kich Uni­wer­sy­te­tu Mi­chi­gan.
Wielka Brytania: - ce­ny pro­duk­cji w stycz­niu.
Francja : - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu, bi­lans ob­ro­tów bie­żą­cych w grud­niu; wy­ni­ki: To­tal.
Włochy: - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu.
Szwaj­ca­ria: - in­fla­cja w stycz­niu.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zysk netto Orlenu nieco niższy od prognoz

Zysk netto spółki wzrósł do 1443 mln zł z 541 mln zł rok wcześniej, ale i tak był niższy od średniej prognoz analityków, którzy zakładali zysk o ponad 100 mln zł wyższy >>