REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Polityka

Polityka

PiS złożyło wniosek o odwołanie Kopacz

jen, zyt 15-07-2008, ostatnia aktualizacja 16-07-2008 01:46
Ewa Kopacz
autor: Robert Gardziński
źródło: Fotorzepa
Ewa Kopacz
Ewa Kopacz
autor: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Ewa Kopacz

Jak zapowiadali, tak zrobili. Posłowie PiS złożyli wniosek o odwołanie minister zdrowia Ewy Kopacz. Niewielkie są szanse na jego przyjęcie

Jak argumentuje były wiceminister Bolesław Piecha, Kopacz przez osiem miesięcy pracy w rządzie "nie wypracowała żadnego dokumentu, żadnego programu, który byłby znany polskiej opinii publicznej, co ze służbą zdrowia dziś, co jutro i co w następnych latach".

- Składamy ten wniosek bez satysfakcji, ale w poczuciu odpowiedzialności za pacjentów, za wszystkich Polaków - mówił Tomasz Latos z PiS.

- Może następny minister będzie lepszy - powiedział Piecha.

Kopacz: wniosek jest polityczny

- Ja odbieram ten wniosek czysto politycznie - powiedziała minister. Dodała, że ze zdziwieniem słuchała słów posłów PiS, którzy w poprzedniej kadencji mówili o wielkiej trosce o polskiego pacjenta.

- Mieli szansę przez ostatnie dwa lata tę troskę przełożyć na konkretną reformę, nie zrobili tego, szkoda. Dzisiaj są tylko i wyłącznie oponentami tego, co się robi - mówiła Kopacz.

- Ci, którzy mówią 'nie' dla reformy chcą sankcjonowania tego, co obecnie jest, czyli omijania kolejek za łapówki, komorników w szpitalach i tych, którzy skupują długi - mówiła Kopacz.

Premier ma zaufanie do minister

- Rozumiem, że Ewa Kopacz budzi emocje opozycji, ponieważ jest odpowiedzialna za zdecydowanie najtrudniejszą dziedzinę życia publicznego w Polsce i każdy minister zdrowia (...) będzie narażony na najbardziej intensywne ataki ze strony opozycji - powiedział premier.

- Minister wiedziała, że to nie jest łatwy chleb. Ja także uprzedzałem kilku moich ministrów z tych najtrudniejszych resortów, że będą obiektem nieustannej presji, a czasami także wniosków o wotum nieufności - zaznaczył szef rządu.

Kopacz zapewne zostanie

Wniosek PiS ma niewielkie szanse powodzenia. Sejm wyraża bowiem wotum nieufności wobec ministra większością głosów ustawowej liczby posłów (231).

Koalicja rządząca dysponuje większością 240 głosów (PO - 209, PSL - 31 posłów).

Opozycja w sumie dysponuje 211 głosami (PiS - 158; Lewica - 42, Koło Poselskie SDPL-Nowa Lewica - 8; Demokratyczne Koło Poselskie - 3). To za mało, nawet z posłami niezależnymi, których jest 9 i nie wiadomo, jak zagłosują.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kolejne dymisje po Smoleńsku

Płk Edmund Klich i gen. Paweł Bielawny stracili stanowiska. Obie decyzje mają związek z katastrofą Tu-154 >>