Przyszłość i wspólna przeszłość Sikorskiego i Khana

aktualizacja: 14.07.2008, 14:04

O współpracy i możliwościach wspierania
Afganistanu przez Polskę rozmawiali w Warszawie
szef MSZ Radosław Sikorski oraz minister ds. energetyki i wody
Afganistanu Ismail Khan.

- Trzymamy kciuki za Afganistan, za jego powrót do rodziny krajów demokratycznych i rozwijających się i życzymy sobie jak najszybszego wykonania misji przez polskich żołnierzy w Afganistanie - to znaczy przekazania odpowiedzialności za bezpieczeństwo kraju jego prawowitym gospodarzom - powiedział Sikorski na wspólnej konferencji prasowej.
- Omówiliśmy sposoby intensyfikacji współpracy polsko-afgańskiej - poinformował minister. Podkreślił, że Polska już zadeklarowała Afganistanowi konkretną pomoc finansową.
- Będziemy także fundować stypendia, wizyty studyjne dla afgańskich dziennikarzy, szkolić afgańską policję (...) a także oficerów - dodał. Nasz kraj - jak mówił - chce także udzielić pomocy w szkoleniu kadr urzędniczych Afganistanu.
Jesteśmy też gotowi do wysłania obserwatorów na kolejne wybory parlamentarne i prezydenckie.
Sikorski zaznaczył ponadto, że goszczenie Ismaila Khana jest dla niego "przyjemnością nie tylko urzędową, ale także osobistą".
- Pan minister był moim gospodarzem, w latach 80., gdy był dowódcą partyzantów afgańskich walczących z imperium zła w zachodnim Afganistanie - powiedział szef polskiego MSZ.
Również Khan wspominał interwencję ZSSR w Afgnistanie i swoją znajomość z Sikorskim, który - jak mówił afgański minister - był jego towarzyszem walki przeciwko komunizmowi, a teraz dzieli jego walkę o stabilność Afganistanu.
- Jestem przekonany, że tak jak osiągnęliśmy zwycięstwo w walce z komunizmem, tak i nasza walka z terroryzmem, jaką wspólnie prowadzimy, zakończy się sukcesem - oświadczył.
Afgański minister podziękował Polsce za wysłanie żołnierzy do jego kraju. Jak podkreślił, "pośród upałów Afganistanu prowadzą oni bardzo trudną walkę w obronie całego świata i ludzkości".

POLECAMY

KOMENTARZE