REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Polityka

Polityka

Edmund Klich straci stanowisko?

ika , amk 17-01-2012, ostatnia aktualizacja 18-01-2012 16:35

Do Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych wpłynął wniosek o odwołanie jej przewodniczącego Edmunda Klicha - potwierdził wiceszef PKBWL Andrzej Pussak. Zastrzegł, że to nie on jest autorem wniosku.

Nie wiadomo, czy wyznaczony został już termin posiedzenia komisji, na którym Klich będzie mógł ustosunkować się do wniosku. Jak podało Radio Zet złożył go jeden z dwóch wiceprzewodniczących komisji.

- Ja takiego wniosku nie zgłaszałem. Na ten temat wie wszystko sekretarz komisji - powiedział wiceprzewodniczący PKBWL Andrzej Pussak.

We wtorek sekretarz PKBWL Agata Kaczyńska nie chciała jednak ujawnić żadnych innych szczegółów tej sprawy.

Drugi z zastępców szefa PKBWL Maciej Lasek nie odbierał we wtorek telefonów. Był on członkiem komisji Jerzego Millera badającej przyczyny katastrofy lotniczej z 10 kwietnia 2010 r., w której zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński.

Jeśli wniosek o odwołanie Klicha uzyska poparcie większości członków komisji, zostanie przedstawiony ministrowi transportu Sławomirowi Nowakowi. Zgodnie z ustawą Prawo lotnicze może on odwołać szefa PKBWL na wniosek komisji uchwalony bezwzględną większością głosów.

Na początku 2011 roku Komisja przyjęła już wniosek o odwołanie Klicha ze stanowiska. Wtedy na dymisję nie zgodził się jednak ówczesny minister infrastruktury Cezary Grabarczyk.

Jak podawały wówczas media, 13 z 15 członków komisji zarzucało Klichowi m.in., że jego "bierna postawa" we współpracy z rosyjskim Międzypaństwowym Komitetem Lotniczym spowodowała, iż w ostatecznym raporcie MAK na temat katastrofy smoleńskiej nie uwzględniono wielu wniosków strony polskiej.

B. akredytowany przy MAK mówił wówczas, że nie zamierza podawać się do dymisji.

Klich: nie zamierzam podawać się do dymisji

Płk. Edmund Klich zapewnia, że nie zamierza podawać się do dymisji.

"Nie mam zamiaru podawać się do dymisji. Czekam na decyzję ministra, jeśli komisja skieruje do niego ten wniosek, a spodziewam się, że tak się stanie, że większość członków komisji zagłosuje za moim odwołaniem" - powiedział Klich.

Nie odpowiedział na pytanie, jakie zarzuty są we wniosku o jego odwołanie ani kto się pod nim podpisał. "Nie chciałbym wchodzić w szczegóły, bo już poprzednio mówiono, że ja ujawniam wewnętrzne pisma komisji, żeby wpłynąć na tych, którzy będą głosować" - tłumaczył Klich.

Powiedział jednak, że zarówno pierwsza próba jego odwołania, która miała miejsce w styczniu 2011 r., jak i obecna, "wiąże się ze sprawami katastrofy smoleńskiej". Zastrzegł przy tym, że nie chodzi o informacje, które w poniedziałek ujawniła prokuratura wojskowa. Śledczy badający katastrofę smoleńską powiedzieli m.in., że nie mają obecnie opinii jednoznacznie wskazującej, że w kokpicie był gen. Andrzej Błasik. "To nie dotyczy tych bieżących spraw. Wniosek został wcześniej złożony" - powiedział Klich.

Klich jest szefem Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych od 2006 roku. 16 stycznia 2011 r. minister infrastruktury wyznaczył go na stanowisko przewodniczącego PKBWL na 5 lat. Grabarczyk mówił wcześniej, że "raczej nie dostrzega przeciwwskazań" do nominacji Klicha na następną kadencję.

Komisja, obecnie działająca przy ministerstwie transportu, bada wszystkie wypadki i poważne incydenty lotnicze, do jakich doszło na terenie Polski; ma ustalać ich przyczyny i okoliczności. Komisja nie orzeka co do winy i odpowiedzialności, natomiast na podstawie wyników badań proponuje odpowiednie środki dla zapobiegania wypadkom w przyszłości. Raporty i zalecenia komisji stanowią podstawę do podjęcia przez prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego decyzji ws. podjęcia działań profilaktycznych.

Przeczytaj więcej o:  Edmund Klich, Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kaczyński liczy na naukowców i zapowiada sensację

Prezes PiS Jarosław Kaczyński liczy na aktywizację polskiego środowiska naukowego w sprawie badania katastrofy smoleńskiej >>