REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Polityka

Polityka

Olechowski: W partii władzy nie ma dla mnie miejsca

zyt, pmaj 02-07-2009, ostatnia aktualizacja 03-07-2009 01:35
Andrzej Olechowski
autor: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Andrzej Olechowski
Donald Tusk, Maciej Płażyński i Andrzej Olechowski to politycy, którzy założyli PO. Określano ich mianem
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
Donald Tusk, Maciej Płażyński i Andrzej Olechowski to politycy, którzy założyli PO. Określano ich mianem "trzech tenorów" . Dziś w Platformie jest już tylko Donald Tusk

Jeden z trzech założycieli Platformy Obywatelskiej zrezygnował z członkostwa w partii. Andrzej Olechowski poinformował o tym Donalda Tuska listownie.

Cały list Olechowskiego do Tuska

"Trzeba przywrócić poważny ton w polskiej debacie politycznej. Musimy pozbyć się dominującej dziś nieznośnej miałkości i atmosfery gry. Trzeba formułować poważne propozycje i przekonywać do nich obywateli. Czuję się w obowiązku aby podjąć to wyzwanie. Naturalnym miejscem dla tej aktywności powinna być dla mnie PO. Po głębokim namyśle doszedłem jednak do - bardzo dla mnie trudnego - wniosku, że w tej partii nie podołam swojemu wyzwaniu" - pisze Olechowski.

I dalej: "W partii władzy, chaotycznej i wieloznacznej, partii, która zapomina o swoich celach i obietnicach nie ma miejsca dla mnie i mojego zadania. W takiej partii nie da się uzgodnić i zrealizować ambitnych planów modernizacyjnych, projektów o strategicznej głębi, przedsięwzięć naruszających interesy istotnych grup społecznych".

"List człowieka niespełnionego"

- List napisał człowiek niespełniony. Pan Andrzej Olechowski odchodzi z Platformy rozczarowany tym, że nie byliśmy w stanie spełnić jego oczekiwań - skomentował sprawę Tusk.

Jak dodał, każdy ma prawo do wyboru własnej drogi życiowej. - Oczywiście niektóre sformułowania w tym liście wydają się delikatnie mówiąc, nieadekwatne do stanu faktycznego, nie ukrywam, że niektóre sformułowania można by potraktować nawet jako zabawne - mówił premier.

- Olechowski faktycznie od prawie dwóch lat się nie udzielał i nie płacił składek - zauważył rzecznik rządu Paweł Graś.

W drodze do Stronnictwa Demokratycznego?

Olechowski, obok Tuska i Macieja Płażyńskiego, był jednym z założycieli Platformy. Od dłuższego czasu nie uczestniczył w życiu politycznym. Ostatnio pojawiły się w mediach informacje, że może powrócić na scenę polityczną i związać się ze środowiskiem innego byłego polityka PO Pawła Piskorskiego, który od niedawna jest szefem Stronnictwa Demokratycznego.

- Takie postacie nie powinny podtrzymywać fikcji. Albo ktoś jest w partii i wtedy bierze za nią współodpowiedzialność, albo nie jest - stwierdził inny były lider PO, Maciej Płażyński.

W jego ocenie, Olechowski "ma nowy pomysł polityczny, a trudno realizować nowy pomysł będąc jednocześnie członkiem innej partii".

"Rz" Online
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kaczyński: Euro w telewizji, nie z Tuskiem

Jarosław Kaczyński nie chce być uprzywilejowany i obejrzy Euro 2012 w telewizji. W ten sposób odpowiada na zaproszenie na stadion, które dostał od premiera Donalda Tuska >>