REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Polityka

Polityka

Gęsicka: Spotkanie z Palikotem byłoby odrażające

man, pmaj 12-01-2009, ostatnia aktualizacja 12-01-2009 17:54
Grażyna Gęsicka i Jarosław Kaczyński w czasie przedstawiania pakietu antykryzysowego.
autor: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Grażyna Gęsicka i Jarosław Kaczyński w czasie przedstawiania pakietu antykryzysowego.
Poseł Platformy Obywatelskiej Janusz Palikot
autor: Darek Golik
źródło: Fotorzepa
Poseł Platformy Obywatelskiej Janusz Palikot

Janusz Palikot (PO) oświadczył, że może przeprosić posłankę PiS Grażynę Gęsicką za to, że nazwał jej zachowanie "politycznym prostytuowaniem się". Posłanka wypowiedź nazwała skandaliczną, ale przeprosin nie chce.

Gęsicka nie zamierza wytoczyć Palikotowi procesu za wypowiedź pod swoim adresem. Jak tłumaczyła, nie wytrzymałaby sądowych spotkań z Palikotem. - Wizja, że ja mam się spotykać z tą osobą na sali sądowej jeszcze jakiś czas jest tak odrażająca, że bym się po prostu nie mogła przemóc - mówiła.

W piątek, odnosząc się do zarzutów Gęsickiej wobec rzekomego słabego wykorzystania funduszy z UE, Palikot powiedział: "Przykro mi, że prostytucja w polityce sięga nawet pani minister Gęsickiej. Nie myślałem nigdy, że ona się tak prostytuuje".

- Za to akurat mogę przeprosić - oświadczył dziś Palikot, pytany w Radiu ZET, czy nie czuje niezręczności w związku z użyciem tych słów.

Jednak na datowanym na godz. 8.00 blogu w Onecie napisał, że podtrzymuje swoją opinię. "Znów, o zgrozo, nazwałem rzecz po imieniu. Powiedziałem o prostytuowaniu się polityka" - czytamy we wpisie Palikota.

- Oceniam je jako skandaliczne. Nie oczekuję żadnych przeprosin. Przeprosiny od tego typu osoby nie są nic warte. Zresztą wielokrotnie sam o tym mówił - powiedziała Gęsicka na konferencji prasowej w Sejmie.

Palikot: Kaczyński sam używał takiego języka

Palikot dodał na blogu, że "Jarosława Kaczyński, jeden z dziewiczo oburzonych na używanie słowa 'prostytuować' tak oto przed kilkoma laty przekonywał do swoich racji: ''Panie Marszałku! Wysoka Izbo! (…) Rząd, posługując się SPROSTYTUOWANYMI PRAWNIKAMI, próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje.'' (Stenogramy sejmowe, 29 sierpnia 2003)"

"Wiem, wiem, o prawnikach można, o politykach PiS – tak mówić nie wypada. Święte oburzenie wszystkich hiperpoprawnych jak zawsze pełne jest hipokryzji" - dodaje polityk Platformy na swoim blogu.

- Słownikowa prostytucja polega na czerpaniu korzyści z robienia czegoś ze sobą, czy wykorzystywania siebie i swojego ciała dla jakichś korzyści. To jest słownikowa definicja - tłumaczył w radiu polityk.

"Miałem odejść za koszulkę"

Palikot przewiduje, że w związku ze słowami użytymi wobec byłej minister czeka go "przykra i nieciekawa" rozmowa z premierem Donaldem Tuskiem.

Poseł ujawnił, że rok temu w czasie takiej rozmowy Tusk proponował mu odejście z PO. Miało to być po tym jak na jednym ze spotkań partyjnych założył koszulkę z napisem: "Jestem gejem, jestem z SLD".

Pytany, czy jeśli również tym razem premier zasugeruje mu odejście z PO posłucha szefa rządu, odpowiedział, że nie. Jak zaznaczył, za bardzo kocha Platformę by z niej odchodzić. - Mogę zostać wyrzucony, ale sam nie odejdę - stwierdził.

Palikot nie żałuje wpisu o Kaczyńskim

Poseł powiedział też, że nie żałuje wpisu na swoim blogu dotyczącego szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Pytał w nim m.in. "czy Jarosław jest Jarosławą?", a także pisał, że często się zdarza, iż jedno z bliźniaków jednojajowych jest homoseksualistą.

- Tego się akurat nie wstydzę, dlatego że ja mam wielu przyjaciół gejów, którzy bywają u mnie w domu. W obronie tego środowiska przed Jarosławem Kaczyńskim wiele miesięcy temu włożyłem koszulkę "jestem gejem, jestem z SLD - powiedział polityk.

Przeczytaj więcej o:  gęsicka, palikot

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kaczyński: Euro w telewizji, nie z Tuskiem

Jarosław Kaczyński nie chce być uprzywilejowany i obejrzy Euro 2012 w telewizji. W ten sposób odpowiada na zaproszenie na stadion, które dostał od premiera Donalda Tuska >>