Polityka
Dowgielewicz: to normalna praktyka
Szef UKIE Mikołaj Dowgielewicz uważa, że normalną i powszechną praktyką w Unii Europejskiej jest zatrudnienie urzędników z instytucji UE w administracji państw członkowskich, w tym na stanowiskach kierowniczych.
Tego samego zdania jest zastępczyni Dowgielewicza, Sidonia Jędrzejewska.
W oświadczeniu przesłanym PAP Dowgielewicz i Jędrzejewska napisali, że w najbliższych latach, w związku ze zbliżającą się prezydencją Polski w UE, "konieczne będzie podjęcie starań przez rząd o oddelegowanie na szeroką skalę (i na różnych szczeblach) polskich urzędników z instytucji UE do pracy dla rządu".
Oświadczenie to jest reakcją urzędników na tekst w dzisiejszej "Rzeczpospolitej"
Dowgielewicz i Jędrzejewska wymienili przykłady zatrudniania urzędników z instytucji UE w administracji państw członkowskich, w tym na stanowiskach kierowniczych, m.in. minister w rządzie Belgii, szef Kancelarii Prezydenta w Portugalii, byli i obecni ministrowie (w tym ds. UE) w Holandii, Francji, doradca kanclerz Niemiec.
"W przypadku stanowisk, z których zrezygnowaliśmy w instytucjach UE, nie jest możliwy powrót na to samo stanowisko. W wyniku trzystopniowego konkursu, otrzymaliśmy natomiast status urzędników mianowanych. Oznacza to, że w przyszłości możemy starać się o etat w instytucjach bez konkursu. I nic ponadto" - zaznaczyli Dowgielewicz i Jędrzejewska.















