REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Dobra Firma » Firma » Nieruchomości

Nieruchomości

Firma kupuje budowę z pozwoleniem

Renata Krupa-Dabrowska 16-05-2011, ostatnia aktualizacja 16-05-2011 02:00

Wielu przedsiębiorców decyduje się kupić budynek w stanie surowym. Nie mogą jednak zapomnieć o przeniesieniu na siebie pozwolenia na inwestycję

Kompletowanie dokumentów związanych z budową to żmudny i długi proces. Wielu inwestorów decyduje się więc kupić już rozpoczętą budowę. Czasami też trafia się atrakcyjna oferta na rynku, z której przedsiębiorca chce skorzystać.

Wizyta w powiecie

Wtedy jednak musi zadbać o przeniesienie na siebie wszystkich decyzji, w tym pozwolenia na budowę. Nie jest to skomplikowana procedura. Kwestie te reguluje art. 40 prawa budowlanego. Takie same zasady obowiązują w przypadku przeniesienia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych.

Przykładowo przedsiębiorca chce kupić rozpoczętą już budowę hali magazynu od firmy, której zabrakło pieniędzy na jej dokończenie. W takim wypadku przeniesienia decyzji na wznowienie robót dokonuje organ nadzoru budowlanego, czyli najczęściej powiatowy inspektor nadzoru budowlanego.

Uwaga! Decyzja o przeniesieniu pozwolenia jest tzw. decyzją związaną. Oznacza to, że jeśli spełni się warunki stawiane przez przepisy, to starosta lub wojewoda nie ma prawa odmówić dokonania tej operacji. Zmiana inwestora nie jest środkiem, który może prowadzić do oceny lub wzruszenia pozwolenia na budowę.

Jest to wyłącznie zmiana adresata decyzji o pozwolenie na budowę, której starosta lub wojewoda nie może odmówić, jak zostaną spełnione warunki, o których mówią przepisy. Żaden z warunków przeniesienia pozwolenia nie dotyczy interesów właścicieli sąsiednich działek ani tym interesom nie zagraża (wyrok NSA z 5 marca 1999, IV SA 1053/97).

Formalności związane z przeniesieniem załatwia się w urzędzie, który wydał pozwolenie. Najczęściej będzie to więc starosta, w niektórych przypadkach wojewoda. Ten ostatni jest właściwy, m.in. gdy inwestycja usytuowana jest na terenie pasa technicznego, portów i przystani morskich a także na terenie kolejowym.

Dwie strony

Kodeks postępowania administracyjnego daje staroście (lub wojewodzie) miesiąc na wydanie decyzji o przeniesienie pozwolenia. W praktyce często trwa to krócej. W tym postępowaniu są tylko dwie strony: obecny i przyszły posiadacz pozwolenia. Postępowanie nie trwa więc długo.

Uwaga! Może być jednak i tak, że adresatem wydanego pozwolenia na budowę było kilku inwestorów lub ma być ono przeniesione na kilka osób, co wtedy?

NSA w swoim wyroku z 10 kwietnia 2002 (II SA/GD  420/01) stwierdził, że przeniesienie decyzji następuje w jednym postępowaniu administracyjnym z udziałem dotychczasowych i nowych inwestorów.

Życie jest jednak bogatsze aniżeli same przepisy. Zdarza się bowiem, że przenoszący pozwolenie miał wcześniej problemy z jego otrzymaniem.

Przykład

Starosta odmówił Witoldowi Lasikowi wydania pozwolenia na budowę budynku usługowego. Inwestor nie poddał się i wniósł odwołanie do wojewody, i wygrał. Wojewoda zdecydował się bowiem udzielić mu pozwolenia.

Witold Lasik ruszył z budową, ale doszedł jednak do wniosku, że sprzeda rozpoczętą inwestycję i znalazł nawet chętnego. Na nabywcę trzeba przenieść m.in. pozwolenie. I powstał problem, do kogo się udać w tej sprawie: do starosty czy wojewody.

Na pierwszy rzut oka właściwy jest organ (tak mówi art. 40 prawa budowlanego), który wydał decyzję o pozwoleniu na budowę, czyli albo wojewoda, albo GUNB (jeżeli organem I instancji był wojewoda). Z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika jednak zgoła co innego.

W postanowieniu z 14 grudnia 2005 Naczelny Sąd Administracyjny(II OW 59/05) stwierdził bowiem, że sprawą o przeniesienie pozwolenia powinien zająć się ten organ, który wydaje pozwolenie budowlane na tego typu inwestycję jak ta, w której przypadku pozwolenie ma być przeniesione.

Właściwy będzie więc albo starosta, albo wojewoda. W wypadku więc nabywcy rozpoczętej inwestycji będzie to starosta, a nie wojewoda.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  decyzja, inwestor, pozwolenie, starosta

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Podwyżka opłat za sklep po uprzedzeniu

Wynajmujący ma prawo podnieść czynsz za lokal użytkowy, w którym przedsiębiorca ma swoje biuro lub sklep >>