Ks. Isakowicz-Zaleski: przywrócić pamięć o ofiarach UPA

aktualizacja: 06.07.2008, 10:47

O przywrócenie pamięci o ofiarach, które
zginęły w latach 40. z rąk nacjonalistów ukraińskich zaapelował ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski podczas XIV Światowego
Zjazdu i Pielgrzymki Kresowian na Jasnej Górze.

W homilii wygłoszonej w Kaplicy Matki Bożej ks. Isakowicz-Zaleski mówił, że poprawność polityczna ciągle nie pozwala mówić całej prawdy o tragedii, która rozegrała się przed 65 laty. A jest to - jak mówił - jedna z najbardziej ponurych kart współczesnej Europy; było to zaplanowane ludobójstwo, które pochłonęło 150 tys. ofiar, zabijano ludzi tylko dlatego, że byli innej narodowości.

"Mówię te słowa w tym świętym miejscu nie dlatego, żeby rozdrapywać rany, ale odwrotnie - właśnie dlatego, żeby te rany mogły się zagoić. A one się mogą zagoić tylko wtedy, kiedy powie się prawdę" - podkreślił Isakowicz-Zaleski. Ksiądz zaznaczył, że odpowiedzialności za tamte zbrodnie nie ponosi "szlachetny" naród ukraiński, ale nacjonaliści UPA, z których rąk zginęli m.in. Polacy, Żydzi, ale też sami Ukraińcy.
Żródło:

POLECAMY

KOMENTARZE