REKLAMA

Masz pytanie

Nie trzeba płacić ryczałtu na jazdy lokalne za każdy dzień delegacji

Marek Rotkiewicz 09-11-2011, ostatnia aktualizacja 09-11-2011 07:24

Ryczałt na przejazdy komunikacją miejską nie przysługuje za czas odpoczynku

- Pracownik pojechał w dwutygodniową podróż służbową (w poniedziałek rano, a wracał wieczorem w sobotę w następnym tygodniu). W tym czasie miał zapewniony jeden dzień wolny (niedziela) w taki sposób, aby zachować minimalny wypoczynek tygodniowy (faktyczne wolne od sobotniego wczesnego popołudnia do poniedziałkowego ranka). Czy ryczałty na jazdy lokalne powinniśmy wypłacić za każdy dzień pobytu w tej podróży? – pyta czytelnik.

Pracownik czytelnika w podróży służbowej musiał mieć zapewniony minimalny wypoczynek tygodniowy, czyli co najmniej 35 godzin, przypadających w każdym tygodniu. Pobyt w delegacji nic nie zmienia w obowiązkach pracodawcy dotyczących czasu pracy. Nadal obowiązują normy czasu pracy, minimalne wypoczynki itp.

Skoro podróż rozpoczęła się w poniedziałek i zakończyła w kolejnym tygodniu w sobotę, to podwładny nie mógł świadczyć pracy każdego dnia podczas tej delegacji, na co czytelnik zresztą wskazuje. Oczywiście należy pamiętać także o przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy i konieczności odpowiedniego wyrównania liczby dni wolnych podczas okresu rozliczeniowego.

Autobusem lub taksówką

Przekłada się to także na ryczałty na jazdy lokalne. Mają one umożliwić pracownikowi poruszanie się po terenie podczas podróży służbowej, a te przejazdy są niezbędne do  wykonania zadania służbowego. Obejmują zatem wszelką konieczność przemieszczania się w związku z poleceniem pracodawcy. Przykładowo będzie to dojazd z dworca do hotelu, codzienne przejazdy z hotelu do siedziby kontrahenta itp.

Pracownik nie ma prawa do  ryczałtu na jazdy lokalne wtedy, kiedy faktycznie nie płaci za przejazdy lokalne w  miejscu, do którego pojechał w  związku z delegacją. Takich kosztów nie ponosi m.in. w dni wolne przypadające podczas podróży.

Odbywającemu krajową podróż służbową przysługuje ryczałt na pokrycie kosztów dojazdów środkami komunikacji miejscowej. I to w wysokości 20 proc. aktualnej diety (obecnie ryczałt wynosi 4,60 zł) za każdą rozpoczętą dobę podróży.

Jednak ryczałt nie przysługuje, gdy

- pracownik nie ponosi kosztów takich przejazdów,

- pracodawca na wniosek pracownika zgodzi się pokryć udokumentowane koszty do- jazdów komunikacją miejscową.

Jakie wyłączenia

Wyłączenie prawa do ryczałtu, gdy pracownik nie płaci za przejazdy lokalne, obejmuje wszystkie przypadki, w których zlecone przez pracodawcę zadania nie wymagają, aby musiał się on przemieszczać płatnym transportem miejscowym. Będzie to np. wtedy, gdy spotkanie z klientem odbywa się nieopodal dworca lub gdy kontrahent, u którego pracownik przez kilka dni analizuje dokumentację, ma siedzibę obok hotelu, w którym zatrzymał się delegowany. Może więc tam przejść na piechotę.

Wyłączenie to obejmuje także dni wolne od pracy, kiedy pracownik nie musi przemieszczać się gdziekolwiek w celach służbowych. W ich trakcie podwładny nie może bowiem wykonywać pracy, bo oznaczałoby to, że szef nie zapewnia mu ciągłego wypoczynku tygodniowego.

Pracownik nie przemieszcza się także na dworzec, lotnisko itp. Odpada więc cel wypłaty tego świadczenia. Czytelnik nie musi zatem zapewniać pracownikowi ryczałtów za każdą rozpoczętą dobę pobytu w podróży. Odlicza też dobę, w której delegowany odpoczywał.

 

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Jak pracodawca może wysłać podwładnego w delegację

Nawet ustny nakaz szefa wystarczy, żeby zatrudniony wykonywał obowiązki poza stałym miejscem pracy >>