REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Historia

Historia

W irlandzkim podręczniku Polska graniczy z Rumunią

Renata Czeladko 23-07-2010, ostatnia aktualizacja 23-07-2010 00:38
W irlandzkim podręczniku informacje o demonstracji „Solidarności” zilustrowano zdjęciem z komunistycz-nego pochodu / fot: Marian Zacharczuk, „Gazeta miasta
źródło: Rzeczpospolita
W irlandzkim podręczniku informacje o demonstracji „Solidarności” zilustrowano zdjęciem z komunistycz-nego pochodu / fot: Marian Zacharczuk, „Gazeta miasta"
Mapa z „Focus on the Past” / fot: Marian Zacharczuk, „Gazeta miasta”
źródło: Rzeczpospolita
Mapa z „Focus on the Past” / fot: Marian Zacharczuk, „Gazeta miasta”

Według autorów książki mamy też granicę z Węgrami, a hasło „Solidarności” to „Niech żyje socjalizm”

„Focus on the Past” to irlandzki podręcznik do historii dla szkoły odpowiadającej polskiemu gimnazjum, wydawany od 1997 r.

Jego zawartość wstrząsnęła Marianem Zacharczukiem, dziennikarzem regionalnego dwutygodnika „Gazeta Miasta”. – Byłem w Irlandii. Chciałem przy okazji zobaczyć, czego uczą o Polsce w irlandzkich szkołach, do których chodzą też dzieci naszych rodaków – opowiada Zacharczuk. – W podręczniku do historii wypaczają fakty.

Jak? W rozdziale „Upadek komunizmu we wschodniej Europie” zamieszczone jest zdjęcie maszerującego tłumu z transparentem „Niech żyje socjalizm”. Anglojęzyczny podpis pod fotografią mówi, że to: „Marsz Solidarności w Polsce. Lider ruchu Lech Wałęsa został wybrany na prezydenta Polski w 1990 r.”.

W tym samym rozdziale jest mapa z zaznaczonymi krajami, które w powojennej Europie walczyły z komunizmem. Na tej mapie Polska graniczy z Węgrami i Rumunią.

– „Solidarność” pod takimi hasłami na pewno nie maszerowała. Logo „S” jest bardzo charakterystyczne i trudno je pomylić z hasłem „socjalizm” – mówi Piotr Gulczyński, prezes zarządu Fundacji Instytutu Lecha Wałęsy. Błędu jednak nie wyolbrzymia: – Ktoś pewnie szukał zdjęcia zgromadzenia ludzi w Polsce i zamieścił pierwsze, jakie znalazł. Kiedyś fotografię Aleksandra Kwaśniewskiego podpisano Lech Wałęsa. Takich lapsusów statystycznie, na liczbę publikacji o „Solidarności”, jest niewiele.

Prof. Antoni Dudek, historyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego, zgadza się, że źle dobrane zdjęcia się zdarzają. Ale dodaje: – Skandalem jest mapa, bo mapa współczesnej Europy to elementarz. Jeśli ktoś sądzi, że po wojnie Polska graniczyła z Węgrami i Rumunią, to to już nie jest ignorancja dotycząca tylko naszego kraju, ale też państw Unii Europejskiej.

Zacharczuk opisał podręcznik z błędami w „Gazecie Miasta”. Po publikacji nikt sprawą się nie zajął, więc poprosił o interwencję europosłankę PO prof. Lenę Kolarską-Bobińską. Profesor zawiadomiła ambasadę w Dublinie.

– Przygotowujemy pismo do wydawnictwa z prośbą o wyjaśnienie źródła zdjęcia i skorygowania mapy – mówi „Rz” Nikola Sękowska z placówki w Dublinie. – Zamierzamy też rozmawiać z irlandzkim Ministerstwem Edukacji.

– Pytanie, co zrobiła ambasada wcześniej, bo ten podręcznik funkcjonuje od 13 lat? – komentuje historyk prof. Wojciech Roszkowski. – Mam wrażenie, że MSZ i MEN powinny mieć system monitorowania takich publikacji, bo przez podręczniki kształtuje się opinię. Reakcja po 13 latach to przykład zaniedbań.

Rzecznik MSZ Piotr Paszkowski tłumaczy, że placówki zagraniczne monitorują publikacje, ale „zakres takiej kwerendy musi się ograniczać do naczelnych tytułów prasy codziennej, doniesień najważniejszych mediów, znaczących pozycji rynku wydawniczego”, bo objęcie wszystkich publikacji, włącznie z ukazującymi się na „miliardach witryn internetowych”, jest niemożliwe.

Z kolei wiceminister edukacji Mirosław Sielatycki zapowiada, że sprawą zajmie się nowo powołana przy MEN Rada Oświaty Polonijnej. – Zastanowimy się, czy nie powinno się znaleźć systemowego sposobu na śledzenie informacji podawanych o Polsce w zagranicznych podręcznikach do historii.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Bili opozycjonistów, nie trafią za kraty

Krakowski sąd uznał sześciu byłych funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej winnych pobicia opozycjonistów w maju 1987 roku >>