REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Historia

Społeczeństwo

Tym, którzy nie bali sie pomagać

map 20-07-2009, ostatnia aktualizacja 20-07-2009 20:47

Siedmioro Polaków zostało pośmiertnie odznaczonych medalem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. Odznaczenia przekazano podczas ceremonii we wrocławskiej Synagodze pod Białym Bocianem.

Wśród odznaczonych znaleźli się Stefania Pierwienis, która z pomocą Władysławy i Konstantego Bujnowskich oraz Tekli i Wiktora Grabowskich uratowała uciekinierkę z wileńskiego getta, Gitę Mornel i jej syna, Romana Mornela, który na uroczystość przyjechał specjalnie z Izraela.

- Ukrywaliśmy się ponad dwa lata. Moja mama chowała się pod komodą w domu Pierwienis, a ja byłem mały i bawiłem się razem z córkami Grabowskich, którzy zostali moimi przybranymi rodzicami. Ludzie, którzy nas uratowali, są moją rodziną, nosiłem ich nazwisko, byłem na cmentarzu i widziałem ich groby. Czuję, że ich dzieci to moi bracia i siostry - podkreśla Mornel.

Krewna Pierwienis, Krystyna Okrzesa odbierając odznaczenie powiedziała, że chociaż jej ciocia żyła w czasach, gdy za pomoc innym groziła śmierć, to nie miała poczucia, że jest kimś wyjątkowym.

Odznaczeni zostali także Magdalena i Jan Łukawscy, którzy w swoim gospodarstwie we wsi Błyszczywody koło Żółkwi ukrywali 4-osobową żydowską rodzinę Wittlinów, których znali jeszcze sprzed wojny.

Ambasador Rav-Ner przypomniał, że Żydzi mieszkali na terenach Polski od ośmiuset lat i w tym czasie oba narody tworzyły wspólną kulturę.

- To wszystko zniknęło w ciągu sześciu czarnych lat wojny, ale będziemy nagradzać tych, którzy na to zasłużyli. Najważniejszą rzeczą, jaką może zrobić Izrael, to pamiętać o tych, którzy byli ludźmi, gdy inni nie byli albo nie chcieli nimi być – zaznaczył dyplomata.

Od 1963 r. Instytut Yad Vashem w Jerozolimie przyznaje tytuły Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata osobom, które w czasie Holokaustu bezinteresownie i z narażeniem życia niosły pomoc prześladowanym Żydom.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zapomniane ofiary Holokaustu

Polscy wójtowie apelują do Berlina, aby zadbał o mogiły zamęczonych niemieckich Żydów >>