REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Bliski Wschód

Bliski Wschód

Czy rząd Izraela oszukał ocalałych

Piotr Zychowicz 24-06-2008, ostatnia aktualizacja 24-06-2008 06:42

Zaledwie połowa rekompensat, jakie Niemcy wypłaciły Izraelowi, trafiła do ocalałych z Holokaustu – ustaliła specjalna komisja prawników

– To niesprawiedliwe z ludzkiego i narodowego punktu widzenia. Państwo Izrael przez kilka pokoleń nie zadbało odpowiednio o ocalałych z Holokaustu

– powiedziała cytowana przez dziennik „Jerusalem Post” szefowa komisji, była sędzina Sądu Najwyższego Dalia Dorner.

Chodzi o porozumienie zawarte pomiędzy RFN a Izraelem w Luksemburgu w 1952 roku. Niemcy zobowiązali się wówczas do wypłacenia izraelskiemu rządowi wysokich rekompensat za Holokaust. W wyniku tej umowy na izraelskie konta wpłynęło około 61,5 miliarda szekli (około 20 miliardów dolarów).

Jak ustaliła komisja Dalii Dorner, zaledwie trochę więcej niż połowa z tego (38 miliardów szekli) trafiła do ocalałych w postaci bezpośrednich wypłat, świadczeń socjalnych i opieki medycznej. Jak wyliczyli prawnicy, rząd jest w sumie winien każdemu z nielicznych już ocalałych po dwa miliony szekli.

Co się stało z resztą pieniędzy? – To były początki Państwa Izrael. Kraj był w trakcie budowy. Niemieckie pieniądze poszły na powstającą infrastrukturę. Był to jednak poważny błąd

– powiedział „Rzeczpospolitej” znany izraelski pisarz Eliahu Salpeter. – Rząd powinien naprawić błąd, póki nie jest za późno. Pieniądze trzeba zwrócić – dodał.

W Izraelu mieszka obecnie blisko ćwierć miliona Żydów, którzy przetrwali w okupowanej przez Niemców Europie. Jedna trzecia żyje w ubóstwie. Według szacunkowych danych co roku umiera kolejne 10 procent ocalałych.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Irak: sunnici i szyici, łączcie się

Antyamerykański duchowny iracki Muktada as-Sadr wzywał podczas manifestacji do zjednoczenia Iraku i porozumienia między sunnitami i szyitami >>