REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Raporty » Spór o Wałęsę

Spór o Wałęsę

Wałęsa: Przywódca mógł rozmawiać z bezpieką

pmaj 17-04-2009, ostatnia aktualizacja 17-04-2009 19:33
Lech Wałęsa w Toruniu.
autor: Roman Bosiacki
źródło: Fotorzepa
Lech Wałęsa w Toruniu.

- Może niezręcznie, gdzieś kogoś wsypałem, ale nie byłem agentem - zapewniał studentów UMK w Toruniu Lech Wałęsa.

- Przysięgam, nigdy w życiu nie byłem po stronie komunistycznej, nigdy nie zamierzałem na kogoś donieść, nigdy nie doniosłem (...) Nidy nie zdarzyło mi się zrobić coś świńskiego, czego mógłbym się wstydzić. Niezręczności - tak. Musiałem rozmawiać, może ktoś gdzieś mnie podpytał, to się mogło zdarzyć, ale nie zdrada, nie agentura - mówił Wałęsa.

- Nie byłem agentem, jeśli mówię kłamstwo niech szlag mnie trafi. Natomiast, czy rozgrywałem to dobrze, czy byłem ostrożny, czy mniej ostrożny, to tutaj możemy mieć wątpliwości - dodał.

Wałęsa: Moja rola była inna

Były prezydent zaznaczył, że przy ocenie jego przeszłości powinno się brać pod uwagę, że jego sytuacja jako przewodniczącego Solidarności była inna niż wielu osób.

- Byłem przywódcą. Mnie nie można rozpatrywać jak nas wszystkich. Wam nie wolno było rozmawiać z bezpieką i wielu innych rzeczy, ale pierwszy musiał rozmawiać. Ja musiałem rozmawiać o postulatach, musiałem zanosić żądania, oszczędzać kolegów, hamować pewne zapędy. Moja rola była kompletnie inna, można mówić dobra czy zła. Może niezręcznie, gdzieś kogoś wsypałem, ale nie byłem agentem, to nie to, że chciałem kogoś zdradzać - podkreślił.

Wałęsa przyznał też, że mówiąc o wyjeździe z Polski użył pewnej przenośni, ale wcale nie zamierza emigrować.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Wałęsa: W motorówce musiał być sobowtór

Lech Wałęsa chce, by prokuratura zbadała doniesienia mediów dotyczące rzekomego dowiezienia go na strajk w stoczni motorówką >>