Wiadomości
Komentarze po exposé
- Wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego
- Nauczyciele chcą większych podwyżek
- Tusk: Koalicja PO i PSL ma szansę zmienić Polskę i życie Polaków na lepsze
- Słowa Tuska cieszą przedsiębiorców
- Merytoryczne, ale zbyt długie
- Wystąpienia klubowe
- Kaczyński: wracają lata 90.
- Czym się zajmie rząd
- Gabinet z poparciem i ambitnymi planami
- To było najdłuższe przemówienie szefa rządu w ciągu 18 lat
- Trzy godziny Tuska o naprawie państwa
- Publicyści „Rzeczpospolitej” o exposé premiera
- Tusk: Po pierwsze, zaufanie
- P. Lisicki: Miraż postpolitycznej polityki
- Tekst expose premiera Donalda Tuska
- Treść deklaracji koalicyjnej
- PO i PSL podpisały umowę koalicyjną
Pawlak: bardzo dobre exposé
Tak wicepremier, lider koalicyjnego PSL ocenił wystąpienie premiera Donalda Tuska. Jego zdaniem, teraz wiele spraw wymagać będzie "uszczegółowienia", za co odpowiadać będą ministrowie poszczególnych resortów. - Będziemy to bardzo precyzyjnie konkretyzować - zaznaczył Pawlak.
- Po to było potrzebne zaakcentowanie tych kluczowych spraw, aby wyzwolić energię Polaków - mówił wicepremier.
Napieralski: dla każdego coś miłego
Długie wystąpienie, w którym "dla każdego było coś miłego" - tak wystąpienie premiera ocenił sekretarz generalny SLD Grzegorz Napieralski
- Oczywiście były konkrety, ale niewiele - ocenił Napieralski. Jego zdaniem, jedną z takich rzeczowych propozycji była deklaracja premiera w sprawie wybudowania do 2012 roku boisk sportowych w każdej gminie.
Pochwalił Tuska za zwrócenie uwagi na konieczność poprawy sytuacji osób niepełnosprawnych. - To jest temat, który lewica często podnosiła podczas swoich rządów, a ten temat ostatnio był z boku - ocenił.
W opinii polityka SLD, w wystąpieniu Tuska było wiele niespójności. - Jest wiele obietnic, za którymi nie idą projekty ustaw, nie wskazano źródeł finansowania - krytykował.
Szczygło: zniesienie poboru w 2009 roku - nierealne
Były minister obrony narodowej Aleksander Szczygło (PiS) uważa zawartą w exposé Tuska zapowiedź zniesienia poboru wojskowego w 2009 roku za nierealną.
- Ze względu na bezpieczeństwo Polski, ze względu na interes sił zbrojnych, nie jest możliwe uzawodowienie armii w 2009 roku" - powiedział Szczygło w piątek dziennikarzom.















